-
Liczba zawartości
1 555 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez Ironista
-
Dlaczego nie? Zwłaszcza że w jedną stronę. Zaczynam jeszcze raz od początku. To tak jakby dostać w darze nowe życie, no może z pominięciem fazy ładowania w pieluchy i robienia głupot w wieku nastoletnim. Dla mnie bomba.
-
Pisałem o tym no name, którego używałem obecnie . Tym który był w komplecie jaki ci przywiozłem, to bym się zaorał czyszcząc obecny zbiornik. Tak na marginesie, nie kupuj nowego, szkoda kasy na wymianę. Trzyma się dobrze szyby i czyści też ok.
-
Nie mam M, ale zmierzyłem L - powierzchnia czyszcząca 10x6,5 cm. Tak na marginesie. Dzisiaj że tak powiem, odpaliłem ten czyścik. Jaki ja głupi byłem męcząc się cały czas z jakimś badziewiem no name. Ten patent z pływającą częścią dla mnie bomba. Choć tylko raz się oderwał, ale przegiąłem. 12 mm szyby trzyma bardzo dobrze. Rozwiązanie z tymi dwoma ochronnymi brzegami, żeby nie podchodziło podłoże też super. Jednym słowem - dobry czyścik.
-
Nie mam M, ale zmierzyłem L - powierzchnia czyszcząca 10x6,5 cm. Tak na marginesie. Dzisiaj że tak powiem, odpaliłem ten czyścik. Jaki ja głupi byłem męcząc się cały czas z jakimś badziewiem no name. Ten patent z pływającą częścią dla mnie bomba. Choć tylko raz się oderwał, ale przegiąłem. 12 mm szyby trzyma bardzo dobrze. Rozwiązanie z tymi dwoma ochronnymi brzegami, żeby nie podchodziło podłoże też super. Jednym słowem - dobry czyścik.
-
Najpopularniejsze z rodziny ślizgów to gatunki - Escenius lub Salarias. Osobiście polecam Salarias Fasciatus - pocieszna rybka. U ciebie to będzie Jewelled Blenny
-
Taaaa. Isiomania blisko. Zaraz będziemy mieli miliony "fanów i znafców" tenisa. TV już od rana dmucha balon. A tu może być gładkie dwa sety do 1,2 w plecki i będzie smrodek. Dobrze że to nie TVP ma tą relacje, bo zaraz by się pojawiło jakieś studio, najlepiej na trawniku w centrum W-wy, jakiś wyżelowany pseudokomentator typu WKurzajewski i jego zaproszeni eksperci np. bracia Mroczek, Doda, Kasia Cichopek i oczywiście Michał Wiśniewski (tak dla kontrastu z zielenią trawy). Mamy głód międzynarodowych sukcesów sportowych, oj mamy. No i oby Isia to zaspokoiła, bo w takim przypadku w newsach na świecie częściej się pojawi nazwa naszego kraju niż np. w przypadku Adasia, który gwiazdą sportu jest bez wątpienia, tylko że dyscyplinka była trochę lipna, i poza kilkoma krajami reszta świata nawet nie ma pojęcia kto zacz jest ten chłopina z wąsikami.
-
Śliczne bobasy. Gratulacje!!! Banda pokolcy ma takie miny jakby do żarła leciała. Moje w każdym bądź razie jak się pojawię przy baniak to wyglądają jota w jotę. Tylko skład jest inny.
-
Warszawiak - nie wiem, co zrobią odpowiednie służby, bo nie jestem jasnowidzem. Tak jak napisałem, jestem jak najbardziej za. Przeanalizowałem sobie tylko to i owo na sucho i jak zauważysz w moim wpisie, nie ma tam informacji wybiegających w przyszłość tylko są pytania które sobie zadałem. Nie znajdując na nie odpowiedzi, wybieram wariant trudniejszy i bardziej pesymistyczny - odpowiednie służby oleją sprawę (sam chcę, abym się pomylił). W swym zadufaniu ośmielam się stwierdzić, że większy wydźwięk miałby jeden mail, na którym osoba opisująca sytuację w tej galirii, powołała by się na reakcję i opinie kilku tysięcy ludzi ze specjalistycznego forum. I tutaj można w ciemno w takiej sprawie uzurpować sobie prawo do poparcia tylu ludzi, bo jeśli jest na tym forum osoba której zwisają warunki w jakich żyją te stworzenia, to jest niegodna tego, by tu pisać.
-
Panowie z poza Wrocławia. Dajmy na to, że po weekendzie jakiś inspektor zadzwoni do was, żeby "przegadać sprawę", ustalić szczegóły i rozwiać inne wątpliwości. I co mu powiecie? Że baniaka na oczy nie widzieliście? W pierwszym odruchu też chciałem napisać ale przeanalizowałem sprawę na zimno. - co bym powiedział w takiej sytuacji temu inspektorowi? - jak bym się czuł jako inspektor weterynarii, gdybym otrzymał ileś tam maili, a okazało by się że osoby piszące do mnie nie widziały naocznie problemu, a mail napisały pod wpływem impulsu przeczytawszy posta na forum ogólnoposkim? - co bym zrobił na miejscu tego inspektora? Nie neguję tej akcji, słuszna i obywatelska nawet postawa, ale wysyłka w jednym czasie kilku czy kilkudziesięcu maili w jednej sprawie, na które trzeba każdemu tak samo odpowiedzieć może przynieść odwrotny skutek niż ten oczekiwany.
-
Bober nie osłabiaj. W dobie internetu? Proszę. http://www.toz.wroclaw.pl/
-
Reefmax sprzedany. Temat do zamknięcia.
-
A w tym dużym sklepie z akwarystyką słodkowodną koło Auchan w Rumii nie mają? Jeśli jeszcze ten sklep istnieje oczywiście, bo kilka lat nie byłem w tych stronach. A jak nie to najszybciej na Alledrogo.
-
Właśnie 3 tygodnie temu wpuściłem 4 Pterapogony do zbiornika 540 litrów. Po tygodniu miałem 3, teraz mam 2. Niby się uspokoiły, ale jakoś miłością do siebie ta dwójka nie pała. Jedyna pociecha że nawet jak się spotkają to już się nie tłuką tylko ignorują. Co do trójki błazenków, to proponuję odwrotnie niż tu radzono. Nie dwie samice i jeden samiec, tylko dwa samce i jedna samica. Dwie samice w takim zbiorniku na pewno nie będą się tolerowały, natomiast wśród samców większy po prostu będzie dominujący i jest szansa że taka mała rodzinka się utrzyma, choć i tak bym nie ryzykował i dał parkę.
-
Krab naćpany, błazny jak pijane w trzy d...py. Adam, co wy tam palicie?
-
Mam to samo z Nigricansem i powoli przestaję się tym przejmować. Od trzech tygodni wiecznie wysypany, tłuką się z Zebrasomą i Naso na potęgę, zwłaszcza wieczorami i to pewnie jest powodem stresu. Je normalnie, pływa normalnie. Ponieważ nie mam jeszcze wielu bezkręgowców to nawet nie próbowałem go odławiać tylko zaaplikowałem wszystkim kurację CMF-em. Przez pierwsze dwa dni Cladiella kiepsko znosiła temperaturę 29 stopnia, ale teraz się pompuję jak dawniej. Inne zwierzaki też ok. Po Herbtanie będzie to ostatni rodzaj kuracji. Z czosnku zrezygnowałem, bo tak zasmradzał wodę że mnie na wymioty zbierało. Daję sobie po prostu na wstrzymanie, bo za chwilę sam ze stresu ospy dostanę.
-
Dzięki. Jeśli tylko będę się wybierał w stronę stolicy na pewno się odezwę. No chyba że wcześniej gdzieś mi się uda zakupić.
-
Jest chętny, ale daleko. Ktoś bliżej, bo inaczej przed baniakiem długa podróż?
-
Wszyscy krzyczą że xenia to chwast, a weź człowieku kup ten chwast w jakimś sklepie. Nie ma. Marcin jakbyś kiedyś przycinał swoją to wrzuć na targowisko, chętnie kupię kika szczepek. Pięknie to się buja wszystko u Ciebie.
-
No ale przecież nie ma siły, żeby po kilku miesiącach te sztuczne korale nie pokryły się różnego rodzaju nalotami. Ciekawe, co wtedy robi taki Amerykanin? Kupuje nowe, czy wyjmuje tą całą dekorację i to czyści? To już lepiej trochę żywej skały albo ceramicznej, chociaż to naturalnie wygląda.
-
Ulubiony zwierzak z akwarium - Temat na piątek 29.06.2012
Ironista odpowiedział dzym → na temat → Zdjęcie tygodnia
Grzegorz, ustaw wszystkie kochane dzieci do jednego grupowego zdjęcia i po sprawie -
Szczęściarz U mnie pokolce od dwóch tygodni się tłuką jak wariaty (szczególnie gdy zbliża się wieczór)i cały czas któryś jest obsypany.
-
Witam Sprzedam zestaw Reefmax. Zestaw nówka sztuka nieśmigana, bo został wymieniony na nowy przez Aqualea. Poprzedni był z tej serii, gdzie schodziła farba z panela. Obecnie wg ich zapewnień nie ma się to prawa zdarzyć. Ja w międzyczasie posoliłem holendra, więc zestaw postanowiłem sprzedać, bo dwóch baniaków nie utrzymam. Do zestawu dodadaję gratis: - Pompki cyrkulacyjne Tunze Turbelle Nanostream 6015 - 2 szt. - Swietlówki ATI Aquablue Special, ATI Coral Plus, Blau Actinic - Czyścik magnetyczny do szyb. Pompki pracowały 3 miesiące. Działają bez zarzutu. Swietlówki również pracowały 3 miesiące, więc na okres dojrzewania spokojnie wystarczą. Czyścik w tym samym wieku Ponieważ jakby nie patrzył to szkło, więc odbiór najchętniej osobisty, bo kurierom nie wierzę. Na terenie Kujawsko-Pomorskiego lub w okolice Olsztyna, Giżycka, Szczytna, Mławy mogę dostarczyć bezpłatnie. Podobnie w promieniu 100 km od Włocławka. Cena za zestaw jaka mnie interesuje to 1100 pln, co biorąc pod uwagę dodatki jest mega okazją. A czy tak samo sądzą zainteresowani to się przekonam. Z uwagi na to, że w ciągu dnia pracuję, na priv mogę odpowiedzieć tylko wieczorem lub w weekend. Jak ktoś chciałby się skontaktować szybciej to tylko telefon 728 399 015
-
Kolorki petarda. Przyrosty w porównaniu do poprzednich też super. Miodny baniak.
-
Lampa jest warta każdych pieniędzy. Żaden półprzewodnik nie da ci takiego dźwięku jak ta próżnia w szklanej bańce. Pewnie że jest bardziej kłopotliwa w utrzymaniu. Lampy mocy to ok. 3 tys. godzin grania (wbrew pozorom nie tak dużo), z kolei w sekcji preampu to 5 tys. To średnia, bo oczywiście zależy od samej lampy gdzie i kiedy została wyprodukowana, ale wymienić trzeba. Prądy spoczynkowe też raz na pół roku przynajmiej trzeba sprawdzić i wyregulować. Na początek nie baw się z żadne NOS czy JAN, bo kosztują dużo więcej niż te z bieżącej produkcji. Najlepiej by było, jakbyś gdzieś u siebie dorwał jakiegoś doświadczonego audiofila z lampami, to miałbyś skarbnicę wiedzy na ten temat.
-
Jakbym widział siebie. Ja przerwałem naukę w szkole muzycznej po 4 latach (akordeon)i po ponad dwudziestu latach zachciało mi się gitary. Powiem ci że z tymi nutkami to nie tak samo jest. Zupełnie inne skale (podstawowa zaczyna się na bodajże na trzeciej dodanej górnej. Jeśli chcesz się nauczyć gry (nie chwytów na hity do ogniska), to: - nie elektryczna, tylko klasyczna lub akustyczna (elektryczna później-to będzie z górki) - najlepsze prywatne lekcje u kogoś kto kończył przynajmniej drugi stopień w tej klasie istrumentu (wystarczy godzina tygodniowo) No i przede wszystkim zastanów sie czy na pewno będziesz miał na to czas i chęci. Ponieważ wiesz już o co chodzi w grze na instrumencie nie muszę ci tłumaczyć, że podstawia to:ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Ja dałem sobie spokój po trzech miesiącach i mój Fender obecnie pięknie zapakowany czeka na lepsze czasy, pod względem dostępności czasu. Biorąc pod uwagę że pewnie będę zapylał do 67 roku życia, gitara ma małe szanse ujrzeć światło dzienne. I tutaj Seb ma rację.
