-
Liczba zawartości
3 774 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez VDR
-
@basterek-4 co za różnica z jaką ilością toksyny miała kontakt ? Bezsprzeczny jest fakt, że te koralowce mogą i zawierają tą trucizne nawet po kilku latach w akwarium i znane są przypadki hospitalizowania akwarystow majacych kontkat z tymi koralowcami. W dobie Internetu każdy ma możliwość zdobycia informacji samemu i samemu może wyciągnąć wnioski. Znajomość języka angielskiego jest dużym ułatwieniem i chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego. Polscy naukowcy również posługują się tym językiem mimo, że "Polacy nie gęsi i swój język mają" A kursy językowe nie są jakoś specjalnie drogie, nie mówiąc już o darmowych translatorach, słownikach czy nawet kursach. Alergia do innych języków dla mnie jest niezrozumiała. A tym bardziej do angielskiego. Padł tu przykład pszczół i szerszeni. Paragon fajnie podsumował. Trafione w punkt. Dodam tylko, że pszczelarze czy służby usuwające gniazda np. szerszeni używają kombinezonów ochronnych. Nikt z nich nie bierze gniazda np szerszeni w ręce i nie niszczy tuptając po nim nogą dla przykładu. Jak sądzę to Cie akurat nie dziwi ? Pięknie napisałeś, że w dobie internetu każdy może być kimkolwiek w zasadzie - również osobą, która głowy do gniazda szerszeni nie wsadzi bo to niebezpieczne a palythoa potraktuje szczotką ryżową bo przecież Janusz z internetu napisał, że to jest bezpieczne. Jakby w Internecie Ci napisali, ze gniazdo szerszeni jest niegroźne i możesz przenosić je/usuwać bez żadnego zabezpieczenia to też byś uwierzył bo sto osób tak napisało ? Dlatego ostrzegać/informować warto cały czas. A co dalej ? Cóż, każdy jest kowalem swojego losu. A wracając do lekarzy - idź do lekarza pierwszego kontaktu i powiedz o palytoksynie. Jak sadze 99% z nich zapyta "paly co ?".
-
Najprostsza metoda to podczas karmienia. Sypiesz ulubiony pokarm. Jak będzie jadł to samiec, a jak będzie jadła to samica ;-) A tak serio to u dorosłych ryb najprościej właśnie po tych wyrostkach przy odbycie rozpoznać. Teoretycznie samiec ma większy pysk, jest większy ale w praktyce nigdy tych różnic nie byłem w stanie zauważyć. Natomiast po tych wyrostkach mam na razie 100% skuteczność. Najlatwiej je dostrzec jak ryba jest najedzona. Dobre światło też ułatwia zadanie.
-
mini rafa 2 LATA i 9 miesięcy + zupa rybna ;-)
VDR odpowiedział Beti → na temat → Akwaria powyżej 600 L
A tutaj "leopard" w piachu ;P -
mini rafa 2 LATA i 9 miesięcy + zupa rybna ;-)
VDR odpowiedział Beti → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Tu co prawda hexa Wez ja znajdz jak skala bedzie w druga strone -
mini rafa 2 LATA i 9 miesięcy + zupa rybna ;-)
VDR odpowiedział Beti → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Sitko na spływie podstawa - dziś rano doktorka z komina wyciągałem A wargacze tak mają, że lubią zaszyć się nawet na parę dni. -
mini rafa 2 LATA i 9 miesięcy + zupa rybna ;-)
VDR odpowiedział Beti → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Ta też lubi zakopać się w piasku Potrafi też wcisnąć się w zakamarki skały. Rozumiem, że komin sprawdzony ? -
Łza Morskiego Oka (800l bez odpieniacza)
VDR odpowiedział raphael_ → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Po powrocie z Białki, widząc baniak Rafała, wziąłem się za porządki w swoim, wyczyściłem sumpa częściowo, wyjąłem odpieniacz do umycia i zeszło z włożeniem go z powrotem bo czasu brakło - jak już umyłem to szkoda mi było go znów brudzić i dziś lub jutro mija drugi miesiąc bez -
Łza Morskiego Oka (800l bez odpieniacza)
VDR odpowiedział raphael_ → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Co tu dużo mówić - chciałoby się łamać z każdego krzaka u Rafała -
Łza Morskiego Oka (800l bez odpieniacza)
VDR odpowiedział raphael_ → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Wszystkie trzy miażdzą na tej focie -
Link do tego artykułu wrzucałem całkiem niedawno tutaj na forum w podobnym temacie ale dalej powtarzane są bzdury, że nie ma udokumentowanych przypadków. Mały cytacik z artikla z Corala: "To date, at least 100 people have been admitted to hospitals in Europe and North America after being poisoned by palytoxin from encrusting anemones in their aquariums via skin and/or eye contact or the inhalation of vapor (Pelin et al. 2016, Murphy & Charlton 2017). According to data from National Poison Data System, in The United States alone there were 171 cases in poisoning in the 15 years between 2000 and 2014 - 116 through skin contact, 44 through inhalation and 11 through a combination of both. In about one-third of these cases the result was hospitalization (Murphy and Charlton 2017). So far, no deaths from palytoxin poisoning have been documented in the scientific literature" O tym ostatnim też ostatnio wspominałem. Oczywiście te statystyki nie obejmują wszystkich przypadków jakie zaistniały ale obala całkowicie tezę - że to tylko hipotezy i nie ma dowodów. Dodam tylko, że na 15 grup (7 x palythoa 8x zoa) kupionych w 3 sklepach w Washington, DC i okolicach - w 4 grupach Palythoa znaleziono bardzo duże ilości trucizny (od 500 do 3500 um na gram). Mniejsze dawki znaleziono w 1 grupie P.Mutuki i dwóch koloniach Zoa. Brak trucizny znaleziono w 2 grupach palythoa i 6 grupach zoa. Jak widać na 7 grup palythoa aż 5 zawierało truciznę, z czego 4 bardzo duże dawki. I jeszcze jeden cytacik: "Palythoa polyps can still produce dangerous quantities of palytoxin even after several years in the aquarium. In some documented cases of poisoning the polyps had already spent two or three years in the reef aquarium (Deeds & Schwartz 2010, Tartagoline et al. 2016). Kim jest np. Pan o nazwisku Tartagoline można znaleźć np. tutaj: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=Tartaglione L[Author]&cauthor=true&cauthor_uid=27546706 To tak jak w życiu - jedni wierzą znachorom, szeptuchom, wierzą w zabobony, pogańskie bożki i inne cuda niewidy. Można wierzyć w forumowe mądrości wypisywane na podstawie tylko własnej wyobraźni - ja tam wolę zaufać ludziom nauki. Można 100 razy przejechać na czerwonym świetle ale nikt nie zagwarantuje, że 101 będzie równie szczęśliwy. Dziwi mnie po prostu pobłażliwość w stosunku do niebezpiecznych korali podczas gdy np. takiej pobłażliwości pewnie wielu nie miałoby gdyby np. hodowało tajpana pustynnego. Jeśli się komuś podobają te korale i chce mieć je w baniaku to niech trzyma ale niech będzie świadomy co trzyma i z czym to jest związane. Nonszalancja z jaką padają tu słowa nad bezpieczeństwem zastanawia mnie czy równie nonszalancko te osoby pisałby np. tak "stary, tajpan pustynny jest niegroźny - codziennie trzymam go na kolanach i głaszczę i wciąż żyję". Albo "codziennie wkładam głowę w paszczę lwa i żyję" - to zupełnie niegroźne zwierzęta. itd itd Zastanawiam się czy reszta też by w takie gadki uwierzyła i przyjęła za prawdę. Pewnie nie, a w przypadku palythoa jakoś trudno uwierzyć, ze te małe obślizłe coś może być/jest niebezpieczne.
-
Kim jest Massimo Morpurgo każdy może sobie znaleźć, tak samo jak i James Davis Reimer. Gdzie pracują, czym się zajmują. Jak i poszukać ich prac naukowych. Wolę zaufać im w tym temacie niż forumowym samozwancom. Pomijam już bzdury w postaci nie ma dowodów i to tylko hipotezy bo jest cały szereg prac na ten temat. A i nawet są statystyki dotyczące przypadków potwierdzonych medycznie.
-
Najnowszy numer Corala akurat na czasie. P. Mutuki został określony jako "weakly poisonous"
-
A mój kolega zmarł w wieku 29 lat - rak krtani - palił zaledwie 5 lat. Wszyscy lokalni osiedlowi alkoholicy których widywałem pod monopolem gdy ja ganiałem za piłką - już nie stoją. Bla bla bla bla.... zwykła demagogia. A statystyki mówią że w Polsce rocznie umiera ponad 100tyś ludzi w związku z paleniem papierosów.
-
Malawistów w sumie dużo by się znalazło Choćby Snocho Główny chyba prowodyr, że afrykańskie baniaki ludzie solili
-
https://web.archive.org/web/20030206210944/http://www.nano-reef.pl:80/
-
Na własnym przykładzie Ci powiem. Jak zakładałem zbiornik to Ballinga wprowadziłem dość późno bo podmiany wystarczały. Później Balling był bo spadki były znaczace. Od grudnia walczę na nowo z baniakiem, korale rosną a ja jadę tylko na podmiankach. Twoje założenie również nadal nie pełne bo nie podałeś ile to auto pali na setkę [emoji6] Ale trzeba by jeszcze uwzględnić rodzaj paliwa jaki się leje itd. A nawet ten sam model auta będzie miał różne spalanie [emoji4]
-
To takie pytanie z serii Czy w samochodzie tankowanie paliwa raz na miesiąc wystarczy? Indywidualna sprawa i bez założeń wyjsciowych w żadne ramki się tego nie włozy. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Jest jednak zdecydowana różnica jeśli ktoś robi kropelkami i myśli że ma 7,3 a na hance mu wychodzi 5,4. A błąd moze wynikać właśnie z tego szukania koloru. Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Khmm. Ja mam inna instrukcję. Kropelkować (lub wlać do poziomu 80% zakładanego pomiaru) za pomocą 1ml strzykawki odczynnik KH po każdej kropli mieszając kilkukrotnie. Kontynuować do momentu zmiany koloru z niebiesko/zielonego do pomarańczowo/czerwonego lub różowego(w zależności który kolor jest obserwowany pierwszy) I tak jest w wersji angielskiej tego testu. kH utrzymuje 7,3 - z reguły wstrzykuję tak do 0,6 - intensywnie mieszam a później po kropelce - po każdej dokładnie mieszając.
-
Ale w kropelkowym Salifercie przy kH przeciez przejscie z niebieskiego na czerwony jest mega wyrazne Z reguły to dwie krople. Pierwsza powoduje zmiane z niebieskiego na brudno czerwony, kolejna kropla clear kolor jasnoczerwony lub rozowy. Najszybszy test jaki mozna zrobic w baniaku. Szybszego nie ma chyba. (poza zasoleniem refraktometrem :D) Rozumiem PO4. Bo znowu NO3 to wystarczy by poniżej 2 było - czyli od góry bez zabarwienia albo bardzo delikatny jasnyroz.
-
mini rafa 2 LATA i 9 miesięcy + zupa rybna ;-)
VDR odpowiedział Beti → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Piękna jak młoda, później rzecz gustu [emoji41] Mi się wersja dorosła średnio podoba ;-) Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka -
mini rafa 2 LATA i 9 miesięcy + zupa rybna ;-)
VDR odpowiedział Beti → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Ta hexa strasznie spasiona i otłuszczona - to jest dokładnie to co kupiłaś czy fota poglądowa z netu ? -
Mnie interesują głównie micromussa (acanthastrea).
-
Olek - znajdź noty katalogowe Twoich LEDów - sprawdz jaka maja rezystancja termiczna, dorzuć do tego jeszcze rezystancje termiczna laminatu, określ sobie jaka temperatura otoczenia będzie i po prostu policz ile tego ciepła u Ciebie w teorii będzie się wydzielać i do tego dobierz sobie radiator. Przy projektowaniu bierze się właśnie kwestię jak się grzeje a nie jak to schłodzić. Radiator jest po to by to ciepło odebrać. Wentylator tylko usprawnia działanie całości. Trochę więcej na temat radiatorów: https://elportal.pl/pdf/k01/48_07.pdf
-
@R.I.P zgadzam się w 100% co do prostoty i niezawodności, choć i wyłączniki termiczne potrafią się popsuć.
