Jump to content
jackami

awaria

Recommended Posts

Prosze o szybką odpowiedz. Padła mi pompa odpieniacza i bedzie dopiero za 5-10 dni . Czy akwarium pociagnie bez odpieniacza tyle czasu/?

 

Edited by jackami (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak
Skieruj cyrkulatory w stronę lustra wody by natlenienie było odpowiednie


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy jak bardzo obciążone, ale 10 dni to dużo.... prawdę mówiąc 5 też - w mojej ocenie.

Jak obciążone, może być różnie. Pamiętaj że jedna wtopa wywołuje następną. Jak masz możliwość, podmień na coś...

A jaki serwis tyle naprawia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

chce kupic nową. Niestety będę po za domem a żona tego nie ogarnie. W domu będę 15.12 w godzinach południowych. Akawrium myśle, że nie jest bardzo obciążone. Borsuk, hepatus, brzydal, 3 blazenki, auriga, korale w wiekszosci miekkie + milka i seriatopora

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na luzie .

Karmic najwyzej co drugi dzień i tyle lub co dzień ale mniej .

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prowadzę akwarium sps-owe bez tego urządzenia ale system jest dostosowany. Jeżeli u Ciebie odpieniacz nie odpowiada za utrzymanie NO3 w ryzach, nic się nie wydarzy.

 

Edited by Arturro (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko poproś żonę aby wyjęła ten bezużyteczny, plastikowy złom z sumpa. Brak przepływu wody przez odpieniacz =  martwe strefy => kłopoty. Jak masz prawidłowy obieg wody to nic nie będzie, a może nawet będziesz pozytywnie zaskoczony po powrocie. 

Ja przynajmniej zawsze jestem :) 

Edited by Jacek56 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jacek56 Nie pierwszy raz spotykam się z taką Twoją wypowiedzią na temat odpieniacza. Nie rozumiem dlaczego tak bardzo jesteś jemu przeciwny. Ty może odnosisz sukcesy w prowadzeniu w ten sposób zbiornika, jednak "dróg jest wiele" i każdy ma prawo wyboru swojej metody. Może warto było by z takimi "radami" trochę się powstrzymać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, dadario napisał:

@Jacek56 Nie pierwszy raz spotykam się z taką Twoją wypowiedzią na temat odpieniacza. Nie rozumiem dlaczego tak bardzo jesteś jemu przeciwny. Ty może odnosisz sukcesy w prowadzeniu w ten sposób zbiornika, jednak "dróg jest wiele" i każdy ma prawo wyboru swojej metody. Może warto było by z takimi "radami" trochę się powstrzymać?

Pokaż mi swój zbiornik i możemy dyskutować. Nikomu nic nie narzucam. Czytaj ze zrozumieniem. Urządzenie nie działa, brak przepływu wody, brak właściciela, mogą wytworzyć się martwe strefy i będą kłopoty. A to że jest to bezużyteczny plastikowy złom, no coż, jak wiele zbiorników na forum pokazuje można bez …...

Edited by Jacek56 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj akurat zgadzam się z Jackiem. Pompa stanęła, w kolumnie odpieniacza została woda, która teraz będzie tam stała 10 dni i się kisiła. Po powrocie właściciel będzie chciał wymienić pompę, przy wyjmowaniu odpieniacza cały ten zakiszony syf trafi do obiegu i może być różnie. Daj żonie szczegółowe instrukcje i niech wyjmie niepracujące pienidło z sumpa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ci co odstawiali zawsze byli pozytywnie zaskoczeni :P ja też nie mam odpieniacza i się bardzo dobrze z tym czuję, zresztą koralowce chyba też bo rosną i są kolorowe. Są bardziej ekonomiczne rozwiązania trzymania w ryzach No3. Tak jak pisali poprzednicy daj żonie instrukcje żeby wyciągnęła ustrojstwo i żeby mniej karmiła. Wrócisz zrobisz test i zdasz nam tu relację ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Jacek56 napisał:

Tylko poproś żonę aby wyjęła ten bezużyteczny, plastikowy złom z sumpa. Brak przepływu wody przez odpieniacz =  martwe strefy => kłopoty. Jak masz prawidłowy obieg wody to nic nie będzie, a może nawet będziesz pozytywnie zaskoczony po powrocie. 

Ja przynajmniej zawsze jestem :) 

popieram Jacka w momencie gdy to jest popsute staje się bezużytecznym złomem

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jacek56 nie wiem co mój zbiornik ma do tematu odpieniaczy, ale jak poszukasz to znajdziesz zdjęcia (tak przyznaję, trochę nieaktualne). Jego kondycja pozostawia wiele do życzenia, ale to moja wina (zaniedbanie, niedbałość, eksperymenty, błędy przy zakładaniu).
Tak jak napisałem, nie pierwszy raz spotykam się z Twoją opinią, że odpieniacz to zło. Wiem, można prowadzić rewelacyjne zbiorniki bez, jednak dla wielu (zwłaszcza początkujących) odpieniacz jest elementem zabezpieczającym i ułatwiającym prowadzenie zbiornika. 
Tak, niedziałający odpieniacz w zbiorniku nie jest dobrym pomysłem, jednak odnoszę się do Twojego podejścia w ogóle do tych urządzeń. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, dadario napisał:

jednak dla wielu (zwłaszcza początkujących) odpieniacz jest elementem zabezpieczającym i ułatwiającym prowadzenie zbiornika.

Ja jestem początkujący i nie widzę potrzeby posiadania ;) poważnie. Nigdy nie miałem odpieniacza, widziałem go tylko w sumpie u znajomego i na zdjęciach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Raffy14 napisał:

[...] kluczem jest sam akwarysta. [...]

Trafione w sedno

Dobry akwarysta poprowadzi zbiornik na różnych solach, różnymi metodami i z różnym sprzętem.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otóż to ;) kwestia tylko ekonomii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne podsumowanie. Podobała mi się riposta Jacka. "Pokaż mi swój zbiornik i możemy dyskutować". Bardzo trafne stwierdzenie. W sumie taka fotka powinna być obowiązkowa w stopce jako potwierdzenie kompetencji lub ich brak osoby wypowiadające się.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, grzechotnic napisał:

Piękne podsumowanie. Podobała mi się riposta Jacka. "Pokaż mi swój zbiornik i możemy dyskutować

a jak wg Ciebie ma taki zbiornik wyglądać aby docenić akwarystę? tak pytam z ciekawości tylko..

Bo można pokazać akwarium ale proszę pamiętać są różne gusta, nie każdy ma patyki i Lps-y i jak się nie spodoba to co? będzie gorszy czy mniej doceniony na forum?
wg, mnie z takim stwierdzeniem trzeba być ostrożnym można kogoś bardzo urazić, a chyba w tym hobby nie o to chodzi, każdy też prowadzi swój zbiornik na ile go stać i na ile mu wiedza pozwala. ;)

trochę to zabrzmi strasznie, ale to takie cwaniackie trochę stwierdzenie, bez urazy:P


pozdr.




 

Share this post


Link to post
Share on other sites
a jak wg Ciebie ma taki zbiornik wyglądać aby docenić akwarystę? tak pytam z ciekawości tylko..

Bo można pokazać akwarium ale proszę pamiętać są różne gusta, nie każdy ma patyki i Lps-y i jak się nie spodoba to co? będzie gorszy czy mniej doceniony na forum?
wg, mnie z takim stwierdzeniem trzeba być ostrożnym można kogoś bardzo urazić, a chyba w tym hobby nie o to chodzi, każdy też prowadzi swój zbiornik na ile go stać i na ile mu wiedza pozwala.

trochę to zabrzmi strasznie, ale to takie cwaniackie trochę stwierdzenie, bez urazy


pozdr.




 
Ja nie czuje się urażony. Zdaje sobie sprawę że w tej materii jest dużo lepszych odemnie a jak się uczyć to wiadomo od najlepszych. Pytasz jak by miał wyglądać? Hmm.... Bo ja wiem. Myślę że zadbany i przemyślany zbiornik widać na pierwszy rzut oka. W naszym hobby z tego co zauważyłem jest cała masa ludzi doradzających. Częto też pojawiają się gównoburze bo jeden akwarysta wie coś lepiej od drugiego albo tak mu się wydaje. Taka stopka mogła by sporo podpowiedzieć. Ja mam morskie akwarium dopiero od niecałych dwóch lat więc widać mój brak kunsztu na zdjęciu. Teraz już wiem co zrobił bym inaczej żeby wyglądało lepiej i powoli się doskonalę.6af20fc81af66732832bf25ce8cac5ce.jpg

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

nom ten ukwiał to na niezłym farcie sobie miejscówkę znalazł :animier:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tego dziada nie mogę się pozbyć. Stopę wpuścił głęboko w dziurę od spodu skały. Dmuchałem na niego cyrkulatorem, draznilem kostka lodu i nic. Nie ruszy się nawet na milimetr przez co nie mam go jak odlepić od skały.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, dadario napisał:

@Jacek56 nie wiem co mój zbiornik ma do tematu odpieniaczy, ale jak poszukasz to znajdziesz zdjęcia (tak przyznaję, trochę nieaktualne). Jego kondycja pozostawia wiele do życzenia, ale to moja wina (zaniedbanie, niedbałość, eksperymenty, błędy przy zakładaniu).
Tak jak napisałem, nie pierwszy raz spotykam się z Twoją opinią, że odpieniacz to zło. Wiem, można prowadzić rewelacyjne zbiorniki bez, jednak dla wielu (zwłaszcza początkujących) odpieniacz jest elementem zabezpieczającym i ułatwiającym prowadzenie zbiornika. 
Tak, niedziałający odpieniacz w zbiorniku nie jest dobrym pomysłem, jednak odnoszę się do Twojego podejścia w ogóle do tych urządzeń. 

Przeczytaj sobie co mam napisane w stopce  ze zrozumieniem, sam tego nie wymyśliłem, skopiowałem od chłopaków  zza wielkiej wody. 

Pokaż zdjęcie swojego zbiornika tak jak kolega grzechotnic to zrobił. Czyjej rady akwarysta powinien posłuchać? Po czym ocenić ile są warte porady danej osoby?

Tobie chyba jako początkującemu odpieniacz nie pomógł skoro zbiornik kuleje???

Co jest najgorsze na tym forum powielanie frazesów, odpieniacz ułatwia (ciekawe co??? ) i zabezpiecza (przed czym???) . Generalnie nikt nie potrafi odpowiedzieć sensownie na te pytania.

1 godzinę temu, @Beti napisał:

a jak wg Ciebie ma taki zbiornik wyglądać aby docenić akwarystę? tak pytam z ciekawości tylko..

Bo można pokazać akwarium ale proszę pamiętać są różne gusta, nie każdy ma patyki i Lps-y i jak się nie spodoba to co? będzie gorszy czy mniej doceniony na forum?
wg, mnie z takim stwierdzeniem trzeba być ostrożnym można kogoś bardzo urazić, a chyba w tym hobby nie o to chodzi, każdy też prowadzi swój zbiornik na ile go stać i na ile mu wiedza pozwala. ;)

trochę to zabrzmi strasznie, ale to takie cwaniackie trochę stwierdzenie, bez urazy:P


pozdr.




 

Tu nie chodzi o obsadę i gusta tylko o warunki życia, które zapewniamy naszym podopiecznym nieważne czy to są korale czy ryby. 

Warto posłuchać o czym panowie rozmawiają, po 21 minucie wywiadu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.