-
Liczba zawartości
3 774 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez VDR
-
Tyle, że tych z genomem SARS-COV-2 jest ...... jeden (nie licząc mutacji). Jak na razie tylko kilka z koronawirusów jest podobnych do SARS-COV-2, w tym jeden który może najprawdopodobniej przenosić się na człowieka. Zgodnych w 99% z genomem SARS-COV-2 nie ma chyba żadnego. Jeden miał 81% zgodności, drugi bodajże 96% i ten możliwe, że może zarażać. Szukaj na temat RaTG13. Nie mniej nadal te wirusy mają różny genom. Nie mniej Instytu Kocha wcale nie twierdzi, że wykrywa tylko obecność koronawirusów bo mówi wprost o genomie SARS-COV-2. Za Berliner Zeitung "Istnieje wiele nieporozumień i plotek na temat testów PCR. Jednak Instytut Roberta Kocha uznał testy PCR za odpowiedni do wykrywania koron. Na na stronie internetowej instytutu : „Ostre zakażenie Sars-CoV-2 określa się za pomocą bezpośredniego wykrywania patogenu (np. Wykrywanie genomu metodą PCR, wykrywanie antygenu, izolacja wirusa)”. Testy te są uważane za standardowe do wykrywania infekcji Sars-CoV-2. Ich stosowanie jest zgodne z ustawą o ochronie przed infekcjami." Doczytaj czym jest genom. Tłumaczenie prosto ze stron Instytutu Roberta Kocha: https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&pto=aue&rurl=translate.google.com&sl=auto&sp=nmt4&tl=pl&u=https://www.rki.de/SharedDocs/FAQ/NCOV2019/gesamt.html&usg=ALkJrhifLbVP0IGlF_15OUubEI7HdS1U-A Z reguły diagnostykę laboratoryjną należy przeprowadzać tylko wtedy, gdy występują oznaki choroby i spełnione są kryteria testu . Jeśli jesteś zdrowy, ale nadal znajdujesz się w okresie inkubacji (może trwać do 14 dni), negatywny wynik testu na SARS-CoV-2 nie mówi nic o tym, czy nadal możesz zachorować. Wyjątki można znaleźć w Uwagach dotyczących badania pacjentów pod kątem zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 oraz w krajowej strategii badań dla Niemiec . Aby poradzić sobie z komunikatem ostrzegawczym z aplikacji ostrzegawczej Corona, zapoznaj się z odpowiedziami na często zadawane pytania na stronie www.rki.de/covid-19-warnapp oraz zaleceniami dla lekarzy rezydentów dotyczących postępowania z osobami z komunikatem „zwiększone ryzyko” pod adresem Aplikacja ostrzegająca o koronie . Ostre zakażenie SARS-CoV-2 określa się za pomocą bezpośredniego wykrywania patogenu ( np. Wykrywanie genomu metodą PCR , wykrywanie antygenu, izolacja wirusa): Test PCR: Genom wirusa jest wykrywany przy użyciu bardzo czułych systemów testów molekularnych ( PCR w czasie rzeczywistym). Rzeczywisty czas testu wynosi około 4 do 5 godzin. Czas między pobraniem próbek a przekazaniem wyników może wynosić od jednego do dwóch dni, w zależności od liczby próbek, raportowanie wyników może potrwać dłużej. We wczesnej fazie jako materiał do pobierania próbek szczególnie nadają się wymazy z górnych dróg oddechowych (wymazy z gardła lub z nosa i gardła). W późniejszych fazach do badania można również wykorzystać wydzieliny z dolnych dróg oddechowych (np. Próbki plwociny). W pojedynczych przypadkach wirusowy materiał genetyczny można było wykryć do 42 dnia po wystąpieniu objawów. Wykrywanie SARS-CoV-2 jest również możliwe w kale i rzadziej we krwi; Nie ma kompleksowych badań oceniających wartość informacyjną lub znaczenie tych dowodów dla odpowiedzi na pytania kliniczne. Tyle ode mnie. W Polsce też firmy pracują mimo, że ich pracownicy trafiają na kwarantannę. Nie mniej: https://podroze.onet.pl/aktualnosci/koronawirus-niemcy-od-2-listopada-zamkniete-bary-restauracje-i-zakaz-spotkan/4hhsqb9 Teatry, opery, sale koncertowe, kina, parki rozrywki powinny być zamknięte od 2 do co najmniej 30 listopada. Zakazane będą imprezy rozrywkowe i rekreacyjne. W tym samym czasie mają być zamknięte restauracje, bary, kluby, dyskoteki i puby. Stołówki będą nadal otwarte. Studia fitness, baseny i aquaparki będą zamknięte. Amatorska działalność sportowa zostanie przerwana, więc kluby nie będą już mogły trenować. Nadal dozwolone są sporty indywidualne, takie jak jogging. Zakazane będą oferty zakwaterowania dla turystów. Salony kosmetyczne, gabinety masażu i studia tatuażu zostaną zamknięte, w przeciwieństwie do zakładów fryzjerskich. Szkoły i przedszkola pozostaną otwarte pomimo gwałtownego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem. Również sklepy powinny pozostać otwarte, ale na 10 metrów kwadratowych powierzchni nie może przypadać więcej niż jeden klient. To powyższe to zapewne nie o DE a o Tuwalu. Noo bo w DE to lockdownu nie ma. Taaaaa, pfffff. Sorry, pewnie Onet zmyśla i wszystko pootwierane. https://www.dw.com/pl/niemcy-do-kiedy-lockdown/a-55685972 Deutsche Welle też kłamie. A jak. Tylko @elespero mówi prawdę i w Niemczech luzik jest. Wszystko na pokaz tylko w mediach zapewne. @Alcoholik sorry, jak ktoś pisze - że żadna Biedra nie została zamknięta, a wystarczy pół sekundy by to zweryfikować to ja nie mam złudzeń, że po prostu powtarzasz fake newsy by uprawdopodobnić swoją wypowiedź. A ilu było chorych ale przechorowało na L4 w domach by nie zamknięto Biedry, Lidla czy innego marketu to tylko pracodawca i pracownik, który dostał "prośbę" nie informowania o chorobie wie. https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,koronawirus-w-polsce--ludzie-nie-chca-sie-ujawniac--chodza-po-ulicach-i-zarazaja-innych--list-do-medonetu-,artykul,63540274.html Jakie firmy się zamyka ? Jakiś przykład kto i jaką firmę zamknął ? Bo chyba czegoś nie rozumiem.
-
A w zasadzie Micromussa według obecnej nomenklatury nazewniczej.
-
Bo umierało przez ostatnie lata tyle ilu teraz dziennie. Rozumiesz już dlaczego media trąbią o tym cały czas, że to nie jest lekka grypa ? Masz w tym wątku linki do stron PZH. Z punktu widzenia mediów problem grypy nie istnieje. Nie mniej jak przy granicy pojawiło się ognisko odry kilka lat temu to media równie głośno o tym mówiły. Zakrzywienie rzeczywistości antycovidowcom wychodzi doskonale. https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykul/kolejna-biedronka-zamknieta-z-powodu-koronawirusa-pracownicy-w-kwarantannie No i jak to się ma do tego co napisałeś ? Wystarczyło jedno hasło w google. "Zwykle szaraki tak mają". Najbardziej się dziwią jak lekarz ich informuje, że nie mają płuc i powinni pożegnac się z rodziną.
-
Amarena.
-
Jeśli mowa o Hagen Biomax to w morskim rowniez można go używać.
-
A na koncu zródło - zmianynaziemi A jak poszukasz to ten tekst w takiej samej albo podobnej formie krąży po wszystkich portalach antycovidowych A tu masz oryginał: https://www.berliner-zeitung.de/news/berliner-oppositionspolitiker-bezweifelt-sinn-von-pcr-tests-li.117128 tu masz tłumaczenie (nie znam niemieckiego wiec nie wiem na ile udane). https://translate.google.com/translate?sl=auto&tl=pl&u=https://www.berliner-zeitung.de/news/berliner-oppositionspolitiker-bezweifelt-sinn-von-pcr-tests-li.117128 A teraz najlepsza zabawa dla małych dzieci: Znajdź różnice pomiędzy artykułami
-
Udostępniasz gdzies STL ?
-
volf jakie tam akumulatorki ? NiCd, LiPo, LiOn ?
-
Miałem jednego takiego cudaka, który tak szeroko pysk przy karmieniu otwierał. Wyglądało jakby odkurzal lasonogi Po posiłku wracał do normalnego wyglądu
-
Zmiana poziomu w komorze pompy będzie bez wpływu na pozostałe komory. Poziom wody w nich będzie co najmniej na wysokości tych dwóch przegród wklejonych do dna. Żadne media w nich się nie odslonia, jeśli będą poniżej wysokości tych przegród. Woda bez problemu przepłynie przez tego dużego "bubble stopa". Nie robił bym jednak tak jak[mention=17293]chwialek[/mention] pisał z kratką rastrowa na włókninę na całej szerokości. Przy zapychaniu włókniny jeśli nie zostanie wymieniona będzie podnosił się poziom w pozostałych komorach a spadał w komorze pompy. Dolewka będzie dolewac RO i zmniejszać zasolenie. Musi byc rewizja by woda w przypadku spiętrzenia na wlokninie mogła się przelać bez większego problemu nie zmieniając zbytnio poziomów.
-
Szczerze mówiąc nigdy mi się nic takiego nie zbierało. Ale ja nie trzymam przesadnie dużej ilości wody w takiej komorze bo w starym akwa nie mam rewizji
-
IMHO bez większej różnicy czy wlot do komory pompy dołem czy góra. Poziom i tak się ustali w zależności od mocy pompy i ilości wody w obiegu. Przy wlocie od dołu spadająca woda nie łapie powietrza, które może być zassane przez pompę, jak może to mieć miejsce przy wlocie od gory. Mam od dołu zasilana komorę pompy i poziom niższy niż w pozostałych komorach. Żeby podnieść poziom muszę dolać wody do obiegu albo zmniejszyć moc pompy. Można też od góry ale wtedy pływak dolewki najlepiej na równo by nie tworzył się wodospad do poziomu wody przegrody pompy. Sump jak sump. To i tak ma być baniak na całość tej brzydoty która musiałaby być w akwarium gdyby go nie było. Im prostszy tym łatwiej czyścić.
-
Od 2004 roku jest ze mną grzałka Eheim Jager. Miałem grzałki Hagena - już nie mam. Miałem grzałki Aquaela - nie mam grzałek ani ryb. Przestałem kombinować i w zasadzie wierny jestem tej marce i temu modelowi od nastu lat. W nowym baniaku też będzie Eheim Jager. Nie mniej nie oznacza to że jest taka niezawodna, bo jak poszukać to i ta stwarza akwarystom problemy.
-
Zależy od projektu. Ja w salonie, pokojach mam tylko nawiewy. Wlywiewy w kuchni, łazienkach, pralni, klatce schodowej i wiatrolapie. W sumpowni natomiast mam wywiew i nawiew w przeciwległych końcach pomieszczenia z racji że garaż wraz z kotlownia ma wentylację grawitacyjna. Powietrze ma krążyć po domu. Chociaż widziałem projekt gdzie nawiew i wywiew był w każdym pomieszczeniu, chociaż takie rozwiązanie do mnie nie przemawia.
-
Mam ciemne schody w domu i codziennie coś z nich sprzątam, a również prowadzą tylko do części tzw sypialnej. A tym bardziej jak masz dzieci to taki pomysł bym odradzał. Łatwo coś czego w akwarium nie powinno być, może się w nim znaleźć.
-
Za chwilę padnie konkluzja, ze najlepsze to jest własny spektrometr ICP-OES a może nawet ICP-MS - wtedy testy są perfecto. Zbędny gadżet do zbierania kurzu w szafce akwarysty. Chyba, że ktoś się w młodego chemika będzie bawił.
-
Mało kto podaje stężenia dlatego ja robiąc własny roztwór na jodku potasu c.z.d.a bazowałem na tym co pisze o swoim produkcie Seachem: https://www.seachem.com/reef-iodide.php który zawiera 8000mg/L jodku potasu. https://en.wikipedia.org/wiki/Iodide Na tej podstawie zrobiłem własny płyn o takiej koncentracji i dozowanie dopasowywałem do tego co na butelce z Reef Iodide. Nie mniej Seachem twierdzi, że ich produkt to coś więcej niż tylko jodek potasu rozpuszczony w wodzie. Płyn Lugola odrzuca jako całkowicie nieakceptowalny i szkodliwy w akwarium rafowym, natomiast na temat preparatów wodnych bazujących tylko na jodku potasu pisze tak: "Potassium iodide only products are a safer alternative but not very effective alone owing to the unstable nature of iodide in the aquarium environment. When added to an aquarium environment, iodide becomes unstable converting to elemental iodine (which is biocidal), iodate (which is useless to corals, toxic at elevated levels, and can't be tested for), and iodide which is the only form of iodine available to corals for uptake. These products' inherent instability makes them potentially dangerous to coral health. Unlike competing products, Reef Iodide™is complexed to a stabilizing compound in order to keep it in the iodide form when added to the aquarium. All of the product remains usable and fully bio-available." Na ile to marketingowy bełkot a na ile prawda ciężko mi odpowiedzieć. Nie mniej nigdzie nie znalazłem co jest tym stabilizatorem w ich produkcie.
-
Ale tak samo działa ubezpieczenie czy to komunikacyjne czy zdrowotne. Jeden płaci 50 lat i nie ma kolizji, inny rozwala fure średnio co 3 lata. Nie pamiętam już dokładnie stawek ale kwota ubezpieczenia opiewała na ponad milion złotych w przypadku zachorowania powaznego np na nowotwór. Nie była specjalnie wyższa od składki zusowskiej. W przypadku ZUS też nie jest powiedziane, że dostanę najnowsze leki. Zresztą powiem Ci, że bliska mi osoba, ktora leżała na jednym z oddziałów zmuszona była leczyć się we wlasnym zakresie bo szpital nie posiadał leku na swojej liscie. W uzgodnieniu z prof. z jednej z klinik dymalem do apteki w Wawie po lek, niestety 100% płatny i na własną rękę był podawany, leżąc na oddziale bo lekarze rozkładali ręce a stan się nie poprawiał. Oczywiście za ich wiedza ale na własną odpowiedzialność. Lek pomógł. W Warszawie jest używany na co dzień w takich przypadkach. U nas nie i nie było szansy by ktokolwiek z lekarzy wypisał refundowana receptę. Serio wolałbym mieć prywatną opieke i wiedzieć za co zapłaciłem bo miałbym to w umowie. Lekarzy unikam więc tych wizyt to ja może mam 3 w ciągu kilku lat, z dziećmi tez dość rzadko chodzimy, ale przynajmniej miałbym większe możliwości wyboru. Bo teraz i tak ogarniam prywatnie bo inaczej to porażka na maxa. Pakiet usług takich podstawowych nawet jest strasznie ubogi. Czasami wolę dopłacic np do plomby niż skazywać się na to co jest w kontrakcie NFZ.
-
Ciekawe z tym NFZ ale przerabiałem to w kwietniu. Cholerny bol w lewej części brzucha utrzymujący się trzeci dzień, POZ kieruje mnie na USG. Żaden gabinet USG z którym pracowal mój POZ (3 sztuki) nie jest czynny ze względu na pandemię. Obdzwonilem wszystkie jakie znalem. Nie przyjmują. Dzwonię do NFZ by wskazali mi gabinet który pracuje i przyjmuje na skierowanie za ich kase. Nie wiem ile biurek przedzwonilem - informacji nie uzyskałem. Oni są tylko od rozliczania kasy a organizacje służby zdrowia przerzucono na POZy. I mają w d...czy ta służba działa czy nie. Skończyło się na wizycie prywatnej za 200pln. Z tego wkurw.... to ból sam przeszedl. Zgadzam się z@Beti Za te 324 zł co miesiąc zdrowotnego, prywatny ubezpieczyciel calowalby mnie po rękach a lekarz rodzinny przyjezdzalby do domu. A i dostęp do zabiegów byłby zdecydowanie inny. A tak place ZUS a na stomatologa dla dzieci ostatnio wydałem prawie tysiaka. Na wizytę do kardiologa z córką czekam ....od 2 lat. Miała być w maju ale ....covid. Teraz mamy chyba na luty 2021. Tak z ciekawości czekamy ile będziemy czekać na tą wizytę bo prywatnie była od ręki za 200. Sorry ale sluzba zdrowia to jest tylko w teorii.
-
Nalewki doktora Zięby kosztowałaby tyle co Dom Perignon np z 1999 roku a bylyby tylko sfermentowanym starym kompotem doprawionym najtańsza wódka dla mocniejszego "woltażu". Wybacz ale ja lewo czy tam prawoskrętnych nalewek nie rozróżniam [emoji1751][emoji1787] @chwialek dereniowke piłem nie jeden raz. Miałem posadzonego derenia jadalnego ale operator koparki nie zauważył Nie mniej krzak na pewno wróci na ogród Część mojego księgozbioru [emoji48][emoji13]
-
Osadem się kompletnie nie przejmuję - mam kilka takich nalewek gdzie po zlaniu byl "klar" a po jakimś czasie i tak coś tam się wytrąciło Aż takim koneserem nie jestem by patrzeć w kieliszek pod światło Zwiozłem dzisiaj moje książki nalewkowe ze starego mieszkania, całkiem o nich zapomniałem muszę przejrzeć czy tam jest coś na temat pigwy/pigwowca. Obecnie do herbatki dodaję - zdecydowanie lepsze niż cytryna IMHO. Nie mniej konserwowane w alko dłużej się trzymają
-
W tej wersji pierwszej - najpierw cukier i pokrojone owoce az puszcza sok i cukier sie rozpusci i pozniej spiryt tak za tydzien/dwa ? Bo tak to chyba bym widział. Wersja rozgrzewająca mimo opłakanych zim bardziej mnie przekonuje. Ten przepis z pigwy wygląda ciekawie - widzę ze 1kg pigwy moge kupić lokalnie za 10zl Czuję, że jutro będę miał wycieczkę A co do ostatniego - z tym pełnym wyklarowaniem to jakiś mit - jak się zakręci butelką to i tak w kieliszku tego nie widać
-
No panie, żeby wódka spleśniała to ja jeszcze nie słyszałem Rozumiem w winie ale w wódce ? IMHO za bardzo rozcieńczyłeś i stężenie alko było za małe by działać "dezynfekująco". A idąc w temacie wódki - to pigwowiec całkiem mi obrodził jak na pierwszy rok po posadzeniu małych krzaków i z 1kg owoców powinienem zebrać. Robił ktoś pigwowcówkę i ma sprawdzony przepis ? Zwracam uwagę, że mam pigwowca a nie pigwę
-
A jeszcze nie tak dawno można było w tym wątku przeczytać, że ludzie przestali umierać na inne choroby bo wszystkim wpisuje się Covid-19. To jak to w końcu jest ? Umierają czy nie umierają ?
-
no popatrz - u mnie też już prenumerata się pokazuje :/ Ogólnie to wyszło, że jesteśmy ciemnogrodem zaraz obok Turcji.
