Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. Ura

    Akwarium rafowe trochę inaczej

    Oj tam odrazu reaktor, można młodym akwarystom sprzedać szczepek trochę po cenach preferencyjnych będzie na zakup zasypu i jeszcze zostanie pare zł na żarcie dla rybek.
  3. Ura

    Własny grys koralowy

    fajny pomysł na zagospodarowanie takich ścinków lekkie oddawanie po4 może być - ale wg mnie zostanie skonsumowane przez korale, jak masz dużą masę koralową. Przy Zeovicie ludzie używają grysu koralowego zamiast zasypów typu Knopp wlasnie dla tego że Zeovit metoda usuwa bardzo mocno nutrienty i te minimalne ilości po4 się przydają. Sam nie prowadzę zbiorników tą metodą, ale tak czytałem zresztą na forum One w tym wiadrze tak zbielały czy po prostu ucinasz te gałęzie bardziej zacienione, zagniecione w kolonii które nie mają tkanki ?
  4. sith114

    Akwarium rafowe trochę inaczej

    Król niezły A korale to młotkiem i do reaktora xD
  5. waldek123blau

    (S) Ukwiał Quadri razem z 7 błazenkami Szczecin

    Nie śpieszy mi się ze sprzedażą dlatego poczekam na chętnego ze wszystkim!
  6. Panoramiks200

    MaxSpect Gyre 350 + opis problemów poprzednich serii

    Dzięki, ale ja na prawdę nie będę z Panem Mariuszem walczył. Osób jest dużo z podobnym problemem, może ktoś pójdzie na huki. Nie ciężko domyślić się czemu masz takie podejście I fajnie, że postanowiłeś sie tym podzielić. Takie rzeczy trzeba pisać. Dla mnie ważne przy przyszłych zakupach jest podejście dystrybucji do reklamacji i te info jest cenne. Czekam na wyniki. Jeśli wynik będzie pozytywny, poczekam na reakcję, wszyscy wiedzą, że ja jako konsument mam prawo o tym pisać i produkt jaki by nie był to ciężko mu się będzie samemu obronić. Suma sumarum albo zwrócę honor "lokówkom" albo dam wam info z labo akredytowanego, że pompy są bezpieczne koszt takiego badania to prawie cała moja wypłata więc na pewno nie zrobimy już kroku w tył.
  7. katani

    Własny grys koralowy

    Chyba na tym filmiku jest o tym mowa. Musisz sobie obejrzeć, bo nie jestem pewien.
  8. okifaro

    MaxSpect Gyre 350 + opis problemów poprzednich serii

    Panoramix moje wyrazy współczucia i powodzenie w walce z Freyem, bo u niego chyba większość reklamacji Gyre kończy puenta, że ciało obce coś tam uszkodziło, bo przecież żadna z pomp Gyre nie może mieć wady fabrycznej a jedny prawdopodbny scenariusz to złe użytkowanie pompy: ślimaki czy coś wpadło do pompy, uszkodziły warstwy ochronne które spotęgowało złe czyszczenie w occie, przez co pompa zardzewiała czego użytkownik nie zauważył w porę zbyt rzadko weryfikując stan pomp.
  9. Raffy14

    Własny grys koralowy

    Ooo mega wskazówka! Zajrzałem na baniak tego Joshi...co tu pisać no to działamy
  10. Raffy14

    [910] Jeszcze nie wiem jakie...

    Ależ vlamingii mają kolce, tylko pojawiają się przy dorastaniu - tak -/+ od 30cm już widać zalążki. W sumie to wszystkie naso tak mają
  11. katani

    Własny grys koralowy

    Joe Yaiullo w filmiku o jego utrzymaniu jego akwarium mówił, że używa korali w reaktorze. Sanjay Joshi też na jakimś filmiku mówił, że wrzuca do reaktora szkielety np. po przycinaniu albo zmniejszaniu kolonii. Na R2R jest taki temat.
  12. Ironista

    [910] Jeszcze nie wiem jakie...

    Fakt, to normalnie niczym psikutas bez "s" na końcu. Załamka.
  13. Raffy14

    Własny grys koralowy

    One nie umierały To są chwasty Ktoś coś wie?
  14. dla syna

    Własny grys koralowy

    U Anta te patyki by jeszcze puściły "liście". Szkoda je wyrzucać
  15. Nik@

    [910] Jeszcze nie wiem jakie...

    Ja miałam farta, że Naso przyszedł do przedniej szyby za czyscikiem się chować. Tylko co dalej? Dam sobie jajka ogolic, że jak tylko zdejmuje siatkę to nigrofuscus znów go kolcem podzga. Możesz się pośmiać, ale byłam w szoku, kiedy zauwazyłam, że moj Naso vlamingii nie ma kolca. Co to za pokolec bez kolca? Myślałam, że trafił mi się niepełnosprawny, ale pogooglalam i naso vlamingii te góglowe rowniez nie posiadają kolca
  16. Tomek881

    Odmiana euphyllia i białe na skale

    ja jeszcze chce się upewnic, to na drugim zdjeciu to gabki?
  17. Nik@

    Co to może być?

    Rurka ślimaka osiadlego dendropoma
  18. Ironista

    Co to może być?

    Domek ślimaka osiadłego. Może jest w środku, a może jest pusty. Obserwuj to go zauważysz jak wypuszcza różki i nitki podobne do pajęczyny.
  19. Tomek881

    Witam co to za plaga

    po ciężkim dniu pracy siadam poczytac co nowego na forum, a tu same nowości! ... Normalnie, mówisz - idź sobie plago... i ona sobie idzie ... ... Mam go pełno na skałach, mówię do niego ale nie idzie  .... ... może to jakiś cudzoziemiec... Spróbuj w innych językach... akwaryści są niesamowici!!! Tak poważnie, żeby nie bylo... potwierdzam, to cyjano jak nic!
  20. Ironista

    [910] Jeszcze nie wiem jakie...

    No tak, ale jak menda wlezie w skałę i się schowa, to skąd mam wiedzieć w której części zbiornika siedzi. Na chetoniki to już prędzej. Salarias mam nadzieję że się skusi na mrożonki (żre mięcho lepiej ode mnie). Mam gdzieś w piwnicy pułapkę Aquamedica, to się zasadzę na gnoja i do sumpa niech idzie zmądrzeć. Auriga jak przeżyje noc i poranek może da się złapać i wtedy ją odkarmię przez kilka tygodni i zobaczymy.
  21. Tomek881

    Co to może być?

    a to nie jest szkielet jakiegos slimaka?
  22. Nik@

    [910] Jeszcze nie wiem jakie...

    Są takie siatki, oczka około 5-6 mm. Mam nawet taką siatkę kupioną kiedyś w ciastoramie czy innym liroju merlinie. Mam mniejszy zbiornik, 1.8 metra, a naso udało mi się odseparowac tylko dlatego, że próbował się chować przednim lewym rogu akwarium za czyscikiem. Włożyłam siatkę dookoła niego i powoli nim ją otoczylam. Jak już był w takim kojcu, to przypielam go czyscikami. Po czasie z innego kawałka siatki zrobiłam przegrodę na 1/3 akwarium i tam się xlapal też wargacz. I tak sobie siedzą razem za siatką już 2 miesiace.
  23. Tomek881

    Pomarańczowy koralowiec

    hehe, też pierwsze co na myśl przyszło to.... truskawka ale chetnie sie dowiem coz to takiego
  24. Ironista

    [910] Jeszcze nie wiem jakie...

    Szczepki paprotki idą jak burza, a ja nie narzekam. Wróciłem "na łono" po przerwie, nie żeby mieć spokój, bo to jest niemożliwe w tej zabawie. Siatkę kiedyś stosowałem, ale tutaj jest taki problem, że jutro może być już za późno to raz, dwa obaj agresorzy są już w baniaku i przedzielenie go w momencie kiedy każdy będzie z innej strony jest raczej teraz niemożliwe, bo są zawsze obok siebie a to jest jedna zbiornik 2 metry długi, a nie kostka 30 litrów, trzy nie ma siatki na salariasa. Nika, sam jestem w szoku. Zawsze miałem jakiegoś Salariasia (zazwyczaj fasciatusa) i jeśli już to on był ganiany jak do zbiornika trafił jakiś cthenochaetus. Nigdy nie widziałem tego ślizga w roli agresora. A tu się ku....a trafił chyba jakiś mściciel za wszystkie pokolenia ślizgów razem wzięte.
  25. Tomek881

    Czyzby aiptasia?

    zdjecie faktycznie nie bardzo... ale warto spróbowac srodkiem na aiptazie, ja na poczatku musialem sobie wytrenowac, bo jak nie dasz jej do dzioba to nie zniknie, ..... o soku z cytryny nie slyszalem... sprawdzony sposob czy andrniew twoj wynalazek?
  26. Nik@

    [910] Jeszcze nie wiem jakie...

    Nie widziałam, że ramosus to taki agresor. Ja mam midasa, wcześniej miałam meiacanthus atrodorsalis. Obydwie miesozerne, babek ani innych ryb nie męczą. Midas nie daje sobie w kasze dmuchac. Meiacanthus była bardzo spokojna, delikatna, bywala prześladowana przez pokolca czy wargacza i często ladowala w kominie, mimo, że tak, jak midas miała zęby z jadem. Żyłaby pewnie do dzis, gdyby nie to, że w kominie miałam aiptasie. Poki byly male i ryba wskakiwala do komina, zdejmowalam grzebien, po kilku minutach sama wychodzila. Ale aiptasie kominie w koncu osiagnely gigantyczne rozmiary. Powiedzmy dłoni nastolatka. Pewnego ranka zauwazylam, ze Meia znow jest w kominie, ale zanim zdjelam grzebien zadzwonil domofon, zajęłam się gościem. Kiedy wróciłam po ponad godzinie, to znalazłam tylko mocno spuchnietą aiptasie. Podrażniłam ja ręką i z jej wnętrza wyplynelo cialo mojej ukochanej Mei To juz hardcore, zeby aiptasia zabila 7-8 cm rybe A z awanturami między samymi rybami też mam problem. Acanthurus nigrofuscus podziurawil mi naso vlamingii w kilka minut po wpuszczeniu. Naso przeżył, bo udało mi się go odseparowac siatką na krety. Siatka jest już od chyba od ponad 2 miesięcy, ciągle sie boję ja zdjąć. Głupie są te ryby niestety. Żarcia mają do przysłowiowego obrzygania, każda to, co lubi, a i tak się będą mordować. Dla zasady.
  1. Load more activity
×

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.