Skocz do zawartości

VDR

Szlachta Morska
  • Liczba zawartości

    3 742
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez VDR

  1. VDR

    Żywica DI

    No dokładnie tak, pojemnik nie pękł, nie odkształcił się, wszystko gra. Nie potrzebne mi makro by stwierdzić, że nie widzę efektu jakiegoś drastycznego puchnięcia po zalaniu suchej żywicy wodą RO. Dlatego pytałem Ciebie czy może masz jakieś dane poza wpisem z karty produktu. Jednak szkło to nie to samo co plastik. Nie jestem w stanie stwierdzić o ile kulki zmieniają objętość bo tego nie obserwuję. Stąd pomysł na makro bo jest dokładniejsze niż moje oko z pewnością. Na te pytania również nadal nie odpowiedziałeś: 1) O ile skuteczność spada po wyschnięciu ? - może być w procentach 2) O ile ten czas jest krótszy ? - moze być w sekundach (przeliczę na dni czy nawet tygodnie ) poza "nie prowadzę badan", Roman napisał kilka lat temu jedno zdanie. A ja chciałbym poznać bardziej naukowe wyjaśnienia by mnie przekonały, że powinienem wywalić tą suchą żywicę do kosza bo być może robię błąd używając tej RODI o TDS 000.
  2. VDR

    Żywica DI

    I znów wyrwane z kontekstu wypowiedzi zamiast odpowiedzi na pytania na które nie odpowiedziałeś. Najpierw pisałeś coś o wymianie jonowej, później o hydroksylowaniu ale nigdzie nie opisałeś zjawiska o którym wspominałeś (cytat z wikipedii do mnie nie przemawia). Zadam jeszcze raz pytania: 1) O ile skuteczność spada po wyschnięciu ? - może być w procentach 2) O ile ten czas jest krótszy ? - moze być w sekundach (przeliczę na dni czy nawet tygodnie ) Nie zasypuje pojemnika do pełna, pojemnik jest plastikowy - dość przezroczysty - po zalaniu wodą RO - poziom do jakiego zasypany był pojemnik żywicą wyraźnie się nie zmienił po zalaniu wodą RO. Aż tak trudno ogarnąć ? I czego nie rozumiesz ? Może jakbyś nie wyciął z kontekstu połowy zdania to byś zrozumiał: Tłumaczę: do suchej zużytej wrzuciłem wilgotną mokrą zużytą wywaloną z filtra, do którego nasypałem nowej suchej nie używanej żywicy, przez co nie mam już suchej zużytej bo ta zużyta wilgotna którą wrzuciłem do suchej zużytej oddała wilgoć Ale zaraz wrzucę część do oddzielnego pojemnika do całkowitego wysuszenia by porównać w makro wielkość ziaren. Suchych jak i takich namoczonych RO. Prościej chyba nie umiem :/ Ewentualnie mogę Ci nagrać filmik jak wrzucam wilgotną zużytą do takiej suchej zużytej by pokazać o co chodzi.
  3. VDR

    Układanie skały i co pod skałę?

    Te takie z dużą ilością zakamarków tym bardziej do mnie nie przemawiają. Ogólnie jak patrzę na to co kupić do nowego baniaka to zaczynam się martwić bo nie widzę produktu, w którym jak to się mówi bym się zakochał. W sumie to autor mógłby napisać skąd ma tą skałę, bo może "wczoraj" jeszcze w jakimś baniaku to siedziało żywe
  4. VDR

    Żywica DI

    Ciężko mi komentować pojedyncze zwroty wyrwane z całych zdań. W ten sposób można budować sobie dowolną narracje. Dlatego odpowiem krótko. Widzę co jest w karcie produktu, natomiast nie zauważyłem by zalewając RO puchła tak by rozsadzała mi plastikowy pojemnik w filtrze 10 calowym. W oryginalnej karcie katalogowej jest mowa o szklanych kolumnach reakcyjnych jak i jest tam zwrot może powodować. U mnie nie powoduje - nie mam szklanej kolumny, używam 10 calowego filtra z plastikowym pojemnikiem na żywicę. W plastikowym pojemniku po zalaniu RO nie zwiększyła swojej objętości tak by miała wybuchnąć. Czego nie rozumiesz ? Jeszcze raz przypomnę początek dyskusji bo ciągle umyka: I jak na razie to nie odpowiedziałeś na pytania: 1) O ile skuteczność spada po wyschnięciu ? 2) O ile ten czas jest krótszy ? tylko odesłałeś mnie do producenta bo Ty nie robiłeś badań i podparłeś się wypowiedzią Romka na temat 70% spadku skuteczności. I na tej podstawie powtarzasz jak mantrę, że taką żywicę należy wyrzucić do kosza. Zanim jednak ją wyrzucę chciałbym wiedzieć czy warto. A póki co nie udowodniłeś tego. P.s w jaki sposób stwierdzę ? Mam w domu również wilgotną, zamkniętą w pojemniku jako suvenir z ostatniego zlotu. Przeleje przez tą suchą ileś tam litrów RODI dopóki TDS nie wskaże 001. Wymienię na nówkę funkiel z pojemnika i sprawdzę ile na takiej wilgotnej mi się uda zrobić RODI. Stosunek tych wartości da mi odpowiedź czy warto. Choć już te 240l mówi mi, że warto.
  5. VDR

    Układanie skały i co pod skałę?

    Z wszystkim się zgodzę poza jednym. Etap powstawania skały rafowej z martwych szkieletów koralowców przebiegał na przestrzeni lat. Taki szkielet, ulegał erozji, wpływowi organizmów zasiedlających rafę itd itd. A temu koralowcowi, który "dopiero co obumarł" daleko jeszcze do takiej "prawdziwej" skały. Jak się dobrze przyjrzysz to zauważysz w którym miejscu kończy się skała a zaczyna szkielet
  6. VDR

    Żywica DI

    Pytam Ciebie bo Ty piszesz, że traci właściwości i spada skuteczność mimo, że producent nigdzie o czymś takim nie wspomina w karcie produktu - czy tym polskim czy tym oryginalnym. Skądś zaczerpnąłeś więc wiedzę. Na tą chwile ustaliliśmy że od @Roman.P I tyle mi wystarczy. W warunkach domowych chyba to wystarczający test - jeśli coś traci swoją objętość po wyschnięciu i puchnie po namoczeniu w dodatku w taki sposób, że może rozsadzić pojemnik plastikowy to jak sądzę zwiększy swoją objętość dość zauważalnie. Niestety nic takiego nie zaobserwowałem w warunkach domowego testu. Dlatego pytam o bardziej naukowe spojrzenie i naukowe źródło poza kartą charakterystyki w dodatku nieudolnie jakoś przetłumaczoną na język polski. Przynajmniej jakiś konkret skąd zaczerpnąłeś swoją wiedzę na temat skuteczności Ciężko mi się do takich argumentów odnieść, ale oczywiście masz prawo na podstawie wpisu Romka twierdzić, że to jest norma i jest powtarzalne i tak właśnie jest. Nie mając żadnej informacji jak była przechowywana ta żywica, czy nie była przechowywana w wysokiej temperaturze czy po prostu wyschła itd itd. Moja jest sypka, trzymana w temperaturze pokojowej - po prostu wilgoć odparowała. Wsypałem do pojemnika, zalałem RO, używam - jak na razie 240l wody o TDS 000 uzyskałem. Nie widzę powodu by ją wywalać, nawet jeśli to będzie tylko 30%. Choć jak sądzę wynik będzie znacznie lepszy.
  7. VDR

    Żywica DI

    Zerknij na punkt 10 oryginalnego datasheeta DOW a tego polskiego Brenntaga. W dodatku karta DOW którą wrzuciłem jest z 2017 roku, karta Brenntaga z 2015. Lekko nieaktualna 10.4. Warunki, których należy unikać: brak dostępnych danych a oryginał: 10.4 Conditions to avoid: Exposure to elevated temperatures can cause product to decompose. a to tylko przykład bo nieścisłości jest znacznie więcej.
  8. VDR

    Żywica DI

    Nie wspomina więc być może fakt wysuszenia nie jest jakimś większym problem poza ewentualnym rozbiciem szklanych kolumn ? Skoro pokusił się wspomnieć o zamrażaniu i rozmrażaniu, aż dziw, że nic nie wspomniał o procesie wyschnięcia. Stąd też moje dociekania w tym temacie bo nigdzie nigdy nie znalazłem naukowego wytłumaczenia o Te pytania które teraz zadałeś nie dają odpowiedzi na zadane pytania na temat skuteczności po wyschnięciu. Ale odpowiem Ci przekornie - kupując żywicę w sklepie, zazwyczaj kupuję przesypywaną w woreczki 1litrowe albo pojemniki. Jak sądzę przesypywana jest z worków 25l. Nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło kupić oryginalnego opakowania 1l. Jaką mam pewność, że nigdy nie była wysuszona i do sprzedaży nie jest zalana RO by była wilgotna ? Dlatego takie pytania są całkowicie oderwane od tematu wątku - jakim jest wpływ wysuszenia żywicy DI na jej skuteczność i utratę właściwości - i wolałbym się skupić na jakiś naukowych uzasadnieniach niż dumać nad reklamowaniem suchej żywicy.
  9. VDR

    Żywica DI

    ok czyli swoja wiedze zaczerpnąłeś z jednego wpisu Romka i powielasz traktując to jako prawdę objawioną. Tak samo cytowanie wikipedii na temat hydroksylowania. Szkoda, że nie napisałeś swoimi słowami jakoś bardziej oględnie jakie procesy zachodzą podczas tego hydroksylowania i co się dzieje dokładnie podczas wysychania żywicy. Wtedy może bym uwierzył. Odsyłanie do producenta jest dla mnie wymigiwaniem się od odpowiedzi. Producent w swoim datasheet nie wspomina ani słowem na temat problemów z wyschnięciem żywicy. No i jeśli nie masz danych bo nie prowadzisz badań ani nie jesteś w stanie nawet wskazać linka do takich badań poza subiektywnym zdaniem forumowiczów to słabo Twoje tezy wyglądają. Dla mnie to jakaś urban legend z tą wyschniętą żywicą bo kilka razy zdarzyło mi się zasypać taką suchą i nie miałem problemu by uzyskać grube setki litrów RODI. Myślałem, że teraz się dowiem czegoś więcej :/
  10. VDR

    Żywica DI

    no dobrze to może w końcu uzyskam odpowiedź o ile spada skuteczność bo jak napisałeś: stad wziąłem, że spadnie drastycznie. Skoro nie drastycznie to po co ją wyrzucać ? O ile ten czas będzie krótszy ?
  11. VDR

    Żywica DI

    To są Twoje słowa w kontekście wyschniętej żywicy po których zapytałem o to tracenie sporo na właściwościach i spadek jej skuteczności i dlaczego tak się dzieje: Najpierw pisałeś o usuwaniu jonów: Póżniej odesłałeś mnie do hasła hydroksylowania: Teraz odsylasz mnie do: Nadal ani słowa na temat wpływu wysuszenia żywicy na jej właściwości. Możesz opisać dokładnie co się dzieje podczas wysychania żywicy ? skoro wysuszona żywica po namoczeniu puchnie, to musiała utracić wodę i zmniejszyć objętość ? Worek w którym wyschłą mi żywica nie wskazuje by złoża jakoś ubyło. Zalanie jej wodą osmotyczną również nie spowodowalo jakiegoś puchnięcia zauważalnego. To ile w końcu procent objętości traci po wyschnięciu i ile zyskuje po jej namoczeniu ? nie cytuję Twoich słów - wtedy bym użył forumowego quote, wziąłem w cudzysłowy bo uznałem to za niezbyt pewną informację - że podczas wysuszenia żywicy teraz cytuję Ciebie "traci sporo na właściwościach - nadawać nadaje się do użycia ale jej skuteczność spada" bo zachodzi jakieś hydroksylowanie. Kazałeś mi szukać na ten temat w kontekście "tracenia sporo na właściwościach" Marku, może po prostu napisz jakie procesy zachodzą podczas wysuszania żywicy MB20 i dlaczego "skuteczność spada i traci sporo na właściwościach" i poprzyj to proszę jakimiś źródłami. Najnowsze dane - 240l RODI uzyskane - TDS 000. Następna partia RODI dopiero za tydzień niestety :/ @BetiTM - ja jestem wyluzowany, zdziwiło mnie to co pisze Marek i po prostu chciałbym poszerzyć swoją wiedzę na ten temat
  12. Zawór 1/4 cala to nie problem, na budynku mam 1 calowy z krańcówkami informującymi o pracy zaworu (mam informację zwrotną czy się otworzył/zamknął), który odcina wodę z ulicy. W domu mam sporo miejsc pod czujkę zalania, wyzwolenie której odetnie zawór główny. IMHO trudno będzie zapchać bo większość urobku to jednak woda a gęsty syf osadza się na ściankach kubka. A kubek i tak czyścisz, imho w ciągu tygodnia rura nie zarośnie tak by zdławić odpływ. A nawet jeśli dojdzie do takiego zapchania - to masz czujnik przelania, urobek w kubku się podnosi, dostajesz sygnał że kubek przelewa i możesz zareagować. Ja nie raz pozbyłem się dwutygodniowego kubka bo wyłączyli zasilanie i nie miałem opóźnienia na starcie odpieniacza. I jakoś baniak nie eksplodował a miałem wrażenie, że korale jakby ładniejsze Ale opinia jaka jest taka jest - w nowym baniaku jeśli będzie odpieniacz wrzucę coś takiego choćby dlatego, by nie wąchać syfu wylewanego urobku do kanalizy Ten osad na ściankach mam wrażenie, ze cuchnie zdecydowanie mniej intensywniej Zresztą dorzucenie jednego przekaźnika na obsługę 230V o też żaden koszt. @pies666 jeśli masz problem z zakłóceniami na wejściach to znaczy, że układ masz źle zaprojektowany Ja Dallasy miałem na 30m przewodach i nic się nie zakłócało mimo, że leciało 15cm od trójfazówki Nie, nie były ekranowane. Po prostu nie zgadzam się, że mikroprocesory są gorsze od mikrokomputerów bo jednak w urządzeniach działają mikroprocesory a nie układy z systemami operacyjnymi. Takich jest zdecydowanie mniej. A w układach z mikroprocesorami nic nie jest zakłócane, działa stabilnie, poziom skomplikowania oprogramowania też mniejszy Przejrzyj bugtracki samego systemu operacyjnego np. Raspbiana by zobaczyć ile masz błędów zgłoszonych Jak Ci brakuje pamięci to bierzesz większy procek albo optymalizujesz kod wyrzucając zbędne rzeczy. Arduino Duo ma 512kB w stosunku do 32kB np. w Uno. Zresztą AVR to nie jedyna rodzina procesorów Atmela, Atmel to nie jedyna firma produkująca mikroprocesory. Świat zbudowany jest na mikroprocesorach.
  13. Tylko w Twoim przypadku wyłączasz odpieniacz by urobek nie dostał się do baniaka i w zasadzie jego włączenie jest możliwe dopiero po opróżnieniu kubka. W takim można zbudować wiele scenariuszy np. po 4h od wykrycia awarii sterownik spuszcza kubek i sprawdza czy odpieniacz dalej przelewa. Jak sytuacja opanowana i odpieniacz nie przelewa automatyczny powrót do normalnej pracy. Mycie kubka to podstawa, można głowicę zrobić i do 20cm rury ale i tak nie uniknie się czyszczenia IMHO. Rok temu jeśli dobrze pamiętam wyłączyłem odpieniacz w moim systemie, ale chyba w nowym systemie znajdę dla niego miejsce. I jeśli wstawię go do sumpa to taki patent wdrożę - to koszt czujnika poziomu w kubku i elektrozaworu NC. Pod nowy system buduję kompletną automatykę bo doświadczony codziennym życiem chcę mieć system jak najmniej bezobsługowy i jak najbardziej wykrywający awarie czego i najbardziej brakowało - dlatego mam sporo przemyśleń jak bym to zrobił - część kodu mam zrobioną ale ostatnie 3 lata poświęciłem na budowę nowego siedliska Na szczęście ten etap już na prawdę jest na finiszu i myślę, że powoli zacznę budowę nowego systemu i wtedy pojawi się więcej informacji co wdrożyłem i w jaki sposób A na razie to prototypy lezące na gitcie i gdzieś na biurku
  14. Ale wężyk z kubka do kanalizy odprowadzający urobek nie oznacza że kubek jest wyprowadzony poza system. Zamyka się odpływ, otwiera go raz dziennie czy tam dwa razy dziennie i urobek leci do kanalizy. Jak ktoś ma na mokro i ma dużo urobku to ustawia sobie czas częściej. A jak kubek się przeleje to czujnik przelania Ci zgłosi awarię i i kanaliza nie zostanie otwarta. Woda przelewa się przez kubek do sumpa. Ilość urobku jaka poleci do baniaka jest znikoma bo nie masz np. tygodniowego urobku tylko dzienny, 12h czy 3h. Zresztą to jak obsłużysz taka sytuację zależy od wyobraźni programującego. Równie dobrze, moze on np. odprowadzić trzy kubki do kanalizy celem przeplukania kubka zanim kanaliza zostanie zamknieta na dobre, zgloszony zostanie blad a przelana woda zostanie odprowadzona do systemu.
  15. VDR

    Żywica DI

    No a gdzie napisałem, że sucha działa dokładnie tak jak nowa ? W sensie, że jej wydajność będzie taka jak takiej nowej wilgotnej ? Bo to sugerowałeś: Ja napisałem tylko tyle, że otrzymałem jak na razie 120l RODI, przelewając osmoze przez tyle co wchodzi w ten pojemniczek plastikowy w obudowie 10calowej i jak na razie TDS wskazuje nadal 000 (mam ten dualny, po membranie mam 003). Litra żywicy w tym pojemniku nie zmieszczę. Z ciekawości policzę ile litrów przeleję zanim zacznie wskazywać 001. Natomiast to Ty napisałeś, że jej właściwości drastycznie spadają i nijak nie chcesz podać źródła tylko odsyłasz mnie do producenta. Zresztą e-maila do DOW już wysłałem, choć chyba już nie są właścicielami produktu bo się do niego nie przyznają na stronach. No niestety nie logiczne. Jony wysychają ? Chwila moment, ale dopiero co pisałeś, że po wrzuceniu suchej i potraktowaniu jej wodą - zwiększa ona swoją objętość i to jeszcze o tyle, że pojemniki wybuchają. No to ja już nie rozumiem. W końcu mniejsza objętość czy większa ? A może chodzi o to, że po wyschnięciu nie wraca do swojej pierwotnej objętości mimo, że puchnie ? No ale tutaj muszę znowu zapytać - sam to wymyśliłeś czy gdzieś masz źródło takich informacji bo szukam szukam i nijak nie mogę znaleźć. Masz info o jaki procent mniej puchnie po wysuszeniu w stosunku do takiej wilgotnej prosto od producenta ? O ile będzie miała mniejszą objętość po wysuszeniu i namoczeniu od takiej prosto od producenta ? W sumie do sprawdzenia. Poświęcę ze 100ml a co mi tam. Wysuszę, sprawdzę czy będzie po wysuszeniu 50ml, namoczę, sprawdzę czy spuchnie do 80ml czy do mniej. Tylko tak na prawdę szkoda mi tych 100ml, bo jak sądzę nie zauważę drastycznej zmiany objętości. Worek wyschniętej żywicy nie zmniejszył się o połowę, w zasadzie nie zmniejszył się tak bym organoleptycznie oczami mógł stwierdzić, że w ogóle po wyschnięciu żywica zmniejszyła swoją objętość Zerknąłem w ten temat co wkleiłeś - ani słowa o hydroksylowaniu :/ Khmmm, ani słowa również na temat dlaczego wyschnięta żywica nadaje się do śmieci. W zasadzie w tym podlinkowanym temacie nic wartościowego nie ma. Masz jakieś inne źródło na poparcie swoich tez ? No i napisz proszę o tym procesie"hydroksylowania podczas wysychania MB20", jeśli oczywiście chcesz się podzielić tą wiedzą. Bo nie ukrywam, że mocno mnie zaciekawiłeś i naprawdę liczę na jakąś garść informacji tak jak to np. @Testerw temacie chemii potrafi wrzucić. Będę zobowiązany nad wyjaśnieniami nad procesem hydroksylowania w kontekście MB20 podczas wysychania. To może być jeden z tych bardziej naukowych wątków jakich brakuje ostatnio na forum. Marku, nie daj się prosić byś podzielił się tą wiedzą. Z góry dziękuję.
  16. VDR

    Żywica DI

    Szkoda, że nie odpowiedziałeś na pytania. Środki ostrożności to jedno - zawsze dmucha się na zimne, by ktoś później nie rościł pretensji. Sprawdzałeś o ile zwiększa objętość ? Ile znasz przypadków rozsadzenia pojemnika ? Ja ani jednego. A nie pierwszy raz zasypuję suchą. Po drugie ja pytam Ciebie bo przecież to Ty twierdzisz, że "traci sporo na właściwościach" - a u mnie dzisiaj przeleciało 120l osmozy i dalej TDS 000. Nigdzie nie napisałem również, że sucha działa tak jak wilgotna. Nigdzie czegoś takiego nie napisałem - to Twoja interpretacja. Ja się pytam o mniejszą skuteczność - bo nie zauważyłem jakiejś drastycznej zmiany właściwości w stylu np. przelania 50% wody mniej niż zwykle. Z ciekawości sprawdzę obecny zasyp ile wytrzyma aby porównać sobie z taka nówka funkiel świeża prosto ze szczelnego pojemnika. Hydroksylacja powiadasz - a możesz po prostu napisać coś więcej od siebie na ten temat ? Od tego jest forum by poszerzać swoją wiedzę i skoro ją posiadasz to fajnie jakbyś postarał się jakoś ją przekazać. Więc skoro wiesz jak to działa i co powoduje to wysuszanie - jak to "hydroksylowanie" powoduje, że wysuszona żywica traci jony to myślę, że nie tylko ja będę zainteresowany.
  17. VDR

    Żywica DI

    Żadna klasówka, po prostu drążę temat skoro już padła jakaś teza by ja potwierdzić bądź odrzucić. Nie znam tego zagadnienia od takiej strony jak przedstawiasz, dlatego drążę by się czegoś dowiedzieć więcej. Pytałem komu wybuchła ? Ile tych przypadków było ? Ponadto mój filtr nie jest z plexi - tak nie boję się że wybuchnie czy go rozsadzi. Jutro dla Ciebie zrobię specjalnie test o ile wzrasta ta objętość bo nie zauważyłem by np się podwajała i by naprężenia były na tyle duże by faktycznie mogły rozsadzić plastikowy pojemnik. Prędzej te kuleczki żelowe "popękają". Ja lubię konkrety a nie ogólniki. Jakie jony usuwam ? Ile tych jonów brakuje ? Na jakiej podstawie twierdzisz, że przy wysychaniu usuwane są jakieś jony ? Sam to wymyśliłeś czy podasz źródło bo przyznam się, że mnie zaskoczyłeś i chętnie poszerzę swoją wiedzę w tym temacie. Czyli wracając do pytania które zapewne zainteresuje wszystkich. Mam żywicę 1l - mogę przepuścić przez nią 500/TDS (meq/litr) litrów wody zanim ulegnie ona degradacji. Przy wysuszeniu ile będę mógł przepuścić ? Możesz podać konkretny wzór czy jakieś badania na ten temat ? Bo o dziwo datasheet DOW w ogóle taką kwestie pomija. Wiec tym bardziej mnie ciekawi ? Pytam całkiem serio bo chciałbym się czegoś nowego nauczyć - tym bardziej, że ta teoria jest mocno rozbieżna z moją praktyką. Dwa żywica nie jest rozpuszczalna w wodzie więc jak odparowana woda może jej zaszkodzić ? No chyba, że to nie woda ? Tyle że zaglądając do noty katalogowej: https://www.lenntech.com/Data-sheets/DOW-177-03813-MB20-H-OH-L.pdf Physical and Chemical Properties można wyczytać jak ona jest zbudowana i kationy aniony są umieszczone w żelowych kapsułkach, które są nie rozpuszczalne w wodzie. A może tu chodzi bardziej o formę tych kapsułek żelowych, które mogą wysychać i np. pękać ? Mogą ale nie muszą. Khmmm.... no nic, skupmy się póki co na "usuwaniu" jonów przy wysychaniu żywicy. Wyjaśnisz tą swoją teorię ? I powiesz wprost o ile ta skuteczność spada ? 50% ? 75% ? Czy może np. 5% ?
  18. U mnie woda paruje zdecydowanie w sposób porównywalny. W obecnym akwarium, średnio dolewam 5l wody dziennie i w zasadzie można powiedzieć, że to jest stała. Jakaś większa wartość ponad to jest anomalią. Co do przelania - odpieniacz jak przelewa to przelewa wodę do sumpa, więc dolewka nic nie dolewa. No chyba, że ktoś ma odpieniacz poza sumpem.
  19. VDR

    Żywica DI

    Ja się pytam komu rozsadziło pojemnik ? A tutaj masz oryginalny tekst z datasheeta DOW a nie z jakiegoś bliżej mi nieznanego tłumaczenia na nasz ojczysty język: 7.3 Specific end use(s):See the technical data sheet on this product for further information.Other data:CAUTION: Do not pack column with dry ion exchange resins. Dry beads expand when wetted; this expansion can cause glass column to shatte. http://www.treitelonline.com/itemfiles/796_safety data sheet.pdf Podkreślonego słowa glass chyba nie musze tłumaczyć. No i co z tą skutecznością ? O ile się ona zmniejsza ?
  20. VDR

    Żywica DI

    i na tej podstawie stwierdziłeś że traci bardzo na skuteczności ? Odpowiedz na pytanie ile traci na skuteczności po wyschnięciu ? Możesz wskazać jakieś badania na udowodnienie swojej tezy ? Bo moje doświadczenie mówi, ze przepuszczam sporo litrów wody nim ją wyrzucam z pojemnika i nijak się nie pokrywa z tym co piszesz. No i co z tym "wybuchaniem" ? Komu rozsadziło pojemnik ?
  21. VDR

    Żywica DI

    Przestałem nabijać pojemnik do pełna od dawna - woda u mnie wpada od dołu i musi przejść przez cały wkład by wyjść z filtra u góry. Nie mam problemu z przepływem wody przez żywicę. Dwa - czy ja wiem czy aż tak puchnie ? Niestety zmieszałem suchą zużytą z wilgotną mokrą ale zaraz wrzucę cześć do całkowitego wysuszenia i zrobię makro by porównać wielkość ziaren. Na pierwszy rzut nie wiele się różni taka wilgotna od takiej wysuszonej. Dwa nie pierwszy raz używam takiej wyschniętej i nigdy nie "wybuchła". Komuś "wybuchła" czy to kolejny urban legend powielany na forum ? Dlaczego ma tracić na żywotności/skuteczności ? Nie zaobserwowałem czegoś takiego.
  22. VDR

    [756] All inclusive

    Robiłem takie jezowce z rurek i .... raz ze młode wcale nie były na początku jakoś zainteresowane - dopiero po czasie szukały schronienia. Dwa w głównym tanku tak jak pisze Ironista - dla innych ryb nie stanowiło to przeszkodzy. Hexa między rurkami plywała z dużym zainteresowaniem Jak chcesz zostać mamą na dłużej - to licz dni od początku inkubacji i czatuj w nocy z latarką pod koniec inkubacji. U mnie na wszystkie inkubacje samiec wypuszczał młode po zgaszeniu światła. Młode kierują się do snopa światła więc można je odławiać. Ja odławiałem sitem kuchennym bo siata ma tendencje do sklejania się po wyjęciu z wody. Sitko nie więc trudniej uszkodzić maluchy. Swoje kilka sztuk odchowałem w kotniku powieszonym w głównym tanku. Tu uwaga na te plastikowe z za dużymi przerwami między "szczebelkami" - młode przez nie u mnie przepływały bez problemów. Powodzenia
  23. Ok, przeczytałem swój post i widzę skrót myślowy jaki zastosowałem. Napisałem, że ściek idzie od razu. Nie do końca to miałem na myśłi. Bo po co otwarta kanaliza ? Bez syfonu może dodatkowo zalatywać więc lepiej zamknąć i otworzyć spływ raz na jakiś czas. Urobku w odpieniaczu nie ma niewiadomo ile by nonstop musiał być otwarty. Przelanie kubka spokojnie jesteś w stanie wykryć. Zreszta parę razy po przelaniu miałem wrażenie, że koralowce wyglądają lepiej i że baniakowi to nie zaszkodziło a nawet pomogło - ale ja u siebie odpieniacz miałem mocno skręcony. Ale to dotyczy każdego jednego produktu - RPi też, a na RPi też parę projektów np. pod DAC+ testowałem zanim pozostałem na Volumio Ale nie pokusiłbym się aby pisać ze malina to tylko do prototypów bo ludzie automatykę budynku na tym mają No ale płytka Arduino sama w sobie nie ma nic magicznego. Ma oscylator (albo i go nie ma bo nie wszystkie płytki o ile pamiętam maja) do taktowania procesora, ma wyprowadzone piny procesora, ma stabilizator do zasilania oraz wbudowany serial <> usb. Tyle. Każdy projektant biorący Atmege328 która siedzi np. w Arduino Uno, musi te elementy wkomponować w swoją płytkę. To jest minimum (pomijam, możliwość wykorzystania wewnetrznego zegara). Z punktu widzenia elektronicznego to co jest na pcb arduino musi sie znalezc na pcb projektowanym No może poza ewentualna przejściówką serial <>usb ale to akurat nie wpływa na stabilność, a ułatwia programowanie. To całe arduino to baaaaardzo prosty zestaw uruchomieniowy i nic więcej. Problemem jest raczej dalsza rozbudowa ale to już od człowieka zależy na ile to będzie stabilne a nie od Arduino Wiesz ile wpisów widziałem, że Dallas DS18B20 uruchomiony w trybie "pasożytniczym" nie działa ? A wystarczy zajrzeć do noty katalogowej i przeczytać kiedy i w jakich warunkach DS18B20 może w taki sposób pracować i co należy spełnić Czasami wystarczy podłączyć go normalnie i nagle problemy znikają. Widzisz nic nie stoi na przeszkodzie aby do podstawowej płytki uruchomieniowej dołączyć własną wytrawioną płytkę z potrzebnymi układami To, że jest w sieci mnóstwo shieldów z układami i wyprowadzonymi pinami nie znaczy, że te shieldy to Arduino. Taki popularny ZS-042 to nic innego jak zwykły DS3231 z wyprowadzeniami i podstawowymi elementami do jego uruchomienia. Jak będę go samemu chciał w pcb wlutować to niewiele się to będzie różniło do tego co jest na ZS-042 Tutaj czarów żadnych nie ma. Najważniejszy i tak będzie wsad do procesora przy tego typu prostych projektach.
  24. VDR

    Układanie skały i co pod skałę?

    Jak mam być szczery to dla mnie taka skała z martwym szkieletem koralowca pokrywającym całą skałę nie jest typową skałą rafową a "gruzem" koralowym. Ale to moje zdanie.
  25. W czasie normalnej pracy urobek spływa od razu do kanalizy - w kubku zostaje tylko syf na ściankach, który i tak co tydzień trzeba umyć IMHO. W momencie kiedy odpieniacz przelewa odcinasz odpływ do kanalizy i woda przez kubek trafia do baniaka. Nie wywala Ci kubka syfu do baniaka bo wcześniej odprowadziłeś to do kanalizy. Jak stosowałem chemiclean to zdejmowałem kubek - napowietrzanie przy jego stosowaniu jest ważne a odpienianie mija się z celem. Dwa - inteligentna dolewka nie dopuści do dolania 20l wody jednorazowo bo to jest awaria ! Parowanie nie zmienia się drastycznie z dnia na dzień i łatwo określić średnią dobową ilość RO dostarczaną do baniaka. Przy automatyzacji zadań im więcej danych tym lepiej Tylko, że ten projekt nie jest open source albo ja źródeł nigdy nie widziałem. Niestety autor od dłuższego czasu na forum nie zagląda. Masz z nim kontakt ? Tak ale na taki przypadek - odcinasz odpływ z odpieniacza do kanalizy, a dolewka nie pozwala Ci dolać 20l. Można wyłączyć odpieniacz - tylko po co. U mnie częstszym problemem było przelewanie przy starcie odpieniacza (stabilizował się czasami pod 30-40 sekundach, w tym czasie potrafił przepełnić kubek słoną wodą). Podasz przykłady takich komercyjnych rozwiązań na Arduino, które Ci się wieszały albo nie robiły tego co powinny ? Bo tak to nie bardzo mam jak się odnieść do Twojej wypowiedzi na temat problematyczności jakiś komercyjnych rozwiązań. A jak mam być szczery to zawsze słyszę ogólniki albo słyszę o amatorskich konstrukcjach. Jaki cel ma ta wypowiedź ? Może ktoś się dowie czegoś więcej na temat samego Arduino - co to jest i z czym to się jje tak na prawdę. Wiele osób pisze, że Arduino się wiesza głównie na podstawie opinii innych albo na podstawie opinii po zetknięciu się z jakimiś amatorskimi projektami nie do końca przemyślanymi czy zbudowanymi nie do końca zgodnie ze sztuką. Widziałem wiele projektów np. z termometrami Dallasa, które działały bo działały, ale widać było, że ów autor nawet nie zajrzał do noty aplikacyjnej scalaka. Arduino zmniejszyło próg wejścia w mikroprocesory bo dostarczyło gotową platformę bez konieczności kupowania drogich zestawów uruchomieniowych czy budowania samemu pcb pod mikroprocesor. I sporo jest projektów, które niestety mają wiele błędów np. totalny brak filtrowania. Pomijam już, że chińskie klony Arduino nie zawsze są zbliżone do oryginalnych włoskich płytek. Pomijam, że Chińczycy sprzedają podróbki samych procesorów Atmela, które odbiegają jakością od tych które wychodzą z fabryk - na alliexpress sporo można takich crapów kupić. No i jestem przekonany, że u Ciebie w domu znalazłbym choć jedno urządzenie z procesorem Atmela które działa Ci od nastu lat. To, że Włosi stworzyli prosty zestaw uruchomieniowy o nazwie Arduino i stworzyli kilka płytek z różnymi procesorami nie znaczy, że to jest coś innego niż Atmel, który produkuje procesory od lat 80tych, a obecnie przejęte przez Microchipa, który wypuszcza mnóstwo innych scalaków używanych w milionach sztuk na całym świecie. Ja od lat używam do testowania ZL3AVR od Kamami. To też taka platforma uruchomieniowa - tyle - że bardziej do nauki niż do robienia projektów - choć całość sterownika takiego jak wyżej bym na niej zrobił, a nawet więcej bo ma wejścia analogowe. Widzisz przenosząc to na nasze - to tak jakbyś winił np. pompy Eheima i pisał, że one się do niczego nie nadają bo np. odpieniacz firmy X nie odpienia a jest zbudowany na Eheimie. Dlatego dla mnie pisanie o Arduino, że się nie nadaje jest mało poważne. Bo to nie wina Arduino w 99.999% przypadków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.