Skocz do zawartości

Ironista

Szlachta Morska
  • Liczba zawartości

    1 555
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Ironista

  1. Ironista

    Umierają korale LPS

    Kilka pokolcy? Tzn ile? W 220 L taka obsada? Opieniacz to powinieneś codziennie opróżniać, a nie 200 ml na dwa tygodnie. Azotany tam naprawdę muszą być wysokie, nie dziwię się że korale dobrze zareagowały na podmianę, bo je trochę rozcienczyłeś.
  2. Ironista

    10 tysiakow kont

    Te kilka procent forumowiczów to do jednej buteleczki raczej nie zasiada. No, chyba że na głowę, do obiadu.
  3. Dla mnie to nie jest szok, bo wiedziałem że nasariusy to drapieżniki i wcale nie żyją w tym piachu jedząc detytrus, tylko wcinają wszelkie żyjące w nim robaczki. I dlatego nie opłaca ich się dużo trzymać, bo zeżrą wszystko co jest w piachu.
  4. No, w końcu tytuł wątku do czegoś zobowiązuje. Co do uruchomienia uv i czosnku, to przy takim stadium ospy i tempie jej rozwoju, to uv była by taką musztardą po obiedzie. Co do czosnku - nie przeczę że ma działanie uodparniające, ale to bardziej profilaktyka niż lekarstwo i tutaj podziałałby tak samo jak uv. Dzięki za życzenia, spełniają się powoli. Baniak wychodzi sobie na prostą, o czym informacjami dzielę się cześciej na SF, za co z góry przepraszam że nie na każdym forum, ale czasu to akurat nigdzie kupić nie można.
  5. Ironista

    840l... Nikity

    Nie powinno być problemu. Ja tydzień temu do stadka 12-stu chromisów dodałem 6 maleńkich samiczek squamipinis i zero agresji, a Chromisy są w tej chwili dwa razy większe. Pływają w zgodzie, a nowe maleństwa już się nauczyły, że kiedy Chromisy zbijają się w stado i płyną szybko w róg zbiornika to warto się przyłączyć, bo wtedy dziwnie dużo jedzenia pojawia się w wodzie:-)
  6. Sebastek - pewnie to mała pociecha, ale nie jesteś pierwszym ani ostatnim który przegrał walkę z ospą. To jedna z czarnych stron morszczyzny i musimy to mieć wkalkulowane. Nie da rady inaczej. Głowa do góry - jak dźwigniesz baniak, to będzie jeszcze piękniejszy. Miałem to samo jeszcze kilka tygodni temu, nawet chciałem zrezygnować, a teraz, każdy polip z nowej szczepki cieszy jak diabli, każda rybka pływająca zdrowo tak samo.
  7. Tak mi się teraz przypomniało. W garażu u kuzyna stoi mój sump 180 litrów (90x50x40) wykonany z akrylu , pracował pół roku z akwarium 540 litrów. Prosta konstrukcja, dwie komory, przelew z półką na media filtracyjne. Jakbyś chciał to możemy się dogadać, bo i tak któregoś dnia wyląduje na targowisku (jak tylko znajdę czas żeby go przywieść). Tu masz link do jego zdjęć http://nano-reef.pl/topic/34798-franek-frankensztein-czyli-pienidlo-by-seb/page__st__280
  8. Albo coś mi tutaj umknęło, albo nie widzę w wyliczeniach ilości wody która ci się cofnie przez pompę kiedy nastąpi brak zasilania. Przy tych wymiarach baniaka, to przy zanurzeniu powrotu na 5 cm pod powierzchnią wody masz kolejne 40 litrów, tyle że już na podłodze. No chyba że będzie któryś z patentów zabezpieczających ( w których skuteczność 100% ja osobiście nie wierzę) typu nawiercona dziurka w powrocie, czy zawór zwrotny. Pomijam już tutaj fakt, że pojemność sumpa jest wyliczona brutto (czyli wg wymiarów zewnętrznych, razem z grubością szkła). Jeżeli dajmy na to, sump bedzie wykonany ze szkła 8mm, to wymiar wewnętrzny będzie 88,4x43,4x34,2, a to daje już tylko 131,2 litry. Ale to też nie tak do końca, bo trochę jeszcze zabiorą przegrody, i pewnie to spadnie do 130 litrów (nie chce mi się już tutaj wyliczać co do mililitra) Biorąc pod uwagę wymiary szafki, to spokojnie można zrobić wyższy sump (40-45cm), i szerszy (50cm). Ja bym osobiście dał tutaj sump 90x50x45 - co daje brutto 202 litry. I w ten sposób po pierwsze - jest spokój z cofającą się wodą, cokolwiek by się nie działo, a po drugie - masz zawsze kilkadziesiąt litrów wody w obiegu więcej.
  9. Marek, ja też mam 70 cm szerokości i 8x80 co wiszą to jest za mało. Zaczynam się powoli rozglądać za 10x80.
  10. Ja mam swoje 15 cm pod taflą, licząc od górnej krawędzi obudowy. No i trzeba pamiętać żeby ta szersza część bez żeberek była u góry.
  11. Biorąc pod uwagę twoje sukcesy w hodowli, to pewnie kwestia czasu jak ci się uda z krewetkami. U mnie wczoraj właśnie samiczka boksująca wylazła ze skał i zaprezentowała się z wielkim workiem pod brzuszkiem. Zupełnie jak ta twoja na pierwszym zdjęciu wątku. Samiec dumnie asystował, jakby ochraniał wzrokiem omiatając okolicę szukając zadymy z potencjalnym intruzem. No, ale ja nawet nie próbuję ich odławiać, bo ani warunków na chwilę obecną, ani czasu.
  12. Biorąc pod uwagę fotki i Twoje przejścia, to w sumie można powiedzieć - opłacało się. Super to wygląda. Oby mój za dwa lata tak wyglądał, bo co do "przejść" to na razie idziemy łeb, w łeb:-)))))
  13. I jeśli dobrze zrozumiałem chcesz tu jeszcze wpuścić Hepatusa ? Rybę która dużo żre, jak każdy pokolec wali duże kupy i generalnie mocno brudzi baniak. Dawaj śmiało, po kilku miesiącach masz murowane No3 na poziomie 100 i kolejne próby poszukiwania złotego środka na obniżenie, albo co jak w większości przypadków bywa, szukanie przyczyn, z których większość będzie bzdurna, podczas gdy rzeczywista będzie pod nosem. I żadne cuda tutaj nie pomogą.
  14. Jeśli masz czas to nie ma problemu. Ja wyczyściłem sobie 60 kg skały i później odpaliłem na tym zbiornik. Żadnych kosmicznych poziomów No3 czy Po4 nie miałem z tego powodu. Kolejność była następująca - Po wyjęciu ze zbiornika - myjka ciśnieniowa - Zalana wodą (zwykła kranówka) + 4 litry Ace - kilka dni w tej miksturze - Płukanie wstępne (zwykłą kranówką) - przez ok. 2 tygodnie (można codziennie, ja zmieniałem wodę, co dwa-trzy dni) - Płukanie właściwe (RO/DI) - też ok. 2 tygodnie (co drugi dzień) - Słońce - miesiąc (w tym trafił się upalny tydzień w Sierpniu - temp. ok. 28-30). Po tym zabiegu skała biała, czysta, lekka.
  15. Ironista

    #handsoffourhobby

    JayJay - więcej zginie od zanieczyszczonej wody czy od połowów masowych dla mięsa, niż przy odłowie dla akwarystyki. Tutaj się możesz wykazać, zamiast uprawiać demagogie na forum.
  16. Filmiki super. Powodzenia z maluchami. Pierwszy kręcony pod wodą jak się domyślam - te odgłosy to były pompy cyrkulacyjne? Tak się zastanawiam jeśli w naszych zbiornikach jest taki ciągły warkot, to co na to nasze ryby? Przyznam że jak wyłączam nieraz pompy na chwilę w jakimś tam celu, to ryby są bardzo zdenerwowane i chowają się od razu w skały. Pewnie cisza je przeraża. Z drugiej strony, w oceanach też nieźle ryczy na rafach.
  17. Ironista

    sledzikowa rafa

    Wylot, a miejsce gdzie rurka była przy skale zakleić klejem. Jest szansa że jak się uchował to już nie wyjdzie. Bez tego, jak ślimak zostanie to zacznie się zabawa od początku.
  18. Michał - my się nie modlimy o siły, bo sił to mieliśmy od groma w przeciwieństwie do Ciebie i Darka, my tylko zastanawiamy się Maćkiem - " a może by tak jeszcze po jednej ruchance zamówić"; w końcu 3 zł. to nie przelewki Tomioo - wygraliście, wygraliście, ale... jak myślisz dlaczego Seb ze Smykiem popłynęli w prawo, a nie w lewo, dlaczego ja z Wietkongiem zagle zwolniliśmy? Nie zastanawiało cię to nigdy? :whistle: Wietkong - trzymaj fason do końca :wallbash: :on2long:
  19. Ironista

    Spoiny w akwarium

    O ile jakiś farfocel czy bąbelki w spoinie to można przeżyć (choć nie trzeba), to źle nawiercone przeloty, czy hasła "to sobie dotniesz i wkleisz" już mnie rozbroiły po prostu. Nie używajcie w takim razie słowa "fachowiec" w kontekscie tej osoby, bo po prostu nie wypada. Zwracaj zbornik i albo niech ci zrobi tak jak zamawiałeś, albo odda pieniądze.
  20. Jak się wyśpisz to dawaj relację, no i foty. Byłeś w fabryce ...Ballinga przywiozłeś trochę?
  21. Mam podobny dylemat co Marek. Obecnie świecę 8x80 SunPower ściemnialną. To trochę mało na rozmiar mojego zbiornika. 10x80 Sunpower ściemnialnej nie ma. Tutaj musiała już by być PowerModule. I tu jest problem ze sterowaniem. Bo mamy tylko 2+8. Nie chcę żeby cała ósemka odpalała mi się w jednym czasie. Dlatego też myślę o Diunie, bo tam świetlówki zapalają się kolejno parami. I to jest moim zdaniem całkiem fajne rozwiązanie. Bo nie widzę sensu świecenia pełną mocą przez 10 godzin. Albo trzeba się będzie rozejrzeć za jakąś sensowną lampką HQI+T5. Powtórzę za Inmarem - ktoś już może używa Diuny?
  22. Tiaaaaa, już widzę jak ci Ela pozwoli dać ognia. :evil: :evil:
  23. Ironista

    Czym chlorowac skałe ??

    Panowie obawiający się chlorowania. A zastanawialiście się skąd mamy tzw. suchą skałę w sklepach? Taką czyściutką, bez farfocli glonów czy innych oragnizmów? Bo chyba nie wierzycie że to skała wyciągnięta z oceanu, umyta, wyszczotkowana i położona na słońcu żeby sobie wyschła? Jeśli tak, to proponuję jak będziecie w jakimś sklepie wziąć kawałek suchej skały, przyłożyć do nosa i porządnie się zaciągnąć (najlepiej na zewnątrz sklepu). Będzie pachniała oceanem? Nie. Będzie śmierdziała chlorem i to nie trzeba mieć super nosa do tego.
  24. Ironista

    Czym chlorowac skałe ??

    Całość u mnie wyglądała tak: - Najpierw myjka ciśnieniowa - Później w Ace skała leżała podajże jakieś 4-5 dni (z tym że nie był to sam koncentrat, skała była zalana wodą i dodane Ace - na 50 kg skały użyłem 4 litry preparatu, reszta to woda). - Później myjka ciśnieniowa - Płukanie w zwykłej wodzie jakieś 2 tygodnie (ok. 4-5 podmian) - Płukanie w RO to było też jakieś 2 (ok. 7-8 podmian) - Później tydzień na palącym słońcu. Ale ja miałem ten komfort, że: - nie spieszyło mi się bo nie miałem życia czekającego na zalanie - skałę wywiozłem do kuzyna na wieś, gdzie miałem warunki do tego ( w domu u siebie takiej operacji na pewno bym nie przeprowadził) - jedyny mankament to było dowożenie wody RO.
  25. Ironista

    Czym chlorowac skałe ??

    Ja użyłem Ace - na opakowaniu pisało że nie zawiera fosforanów. Trzymałem skałę przez tydzień w tym syfie, później kilka tygodni w RO z podmiankami co dwa dni. Później kilka dni na słońcu (to był upalny i słoneczny tydzień - temp. po 30 ) Po tych zabiegach skała bielutka, lekka nieziemsko. Po pożądnym zaciągnięciu nosem, czuś tam coś było chlorem, ale zaryzykowałem i opaliłem na niej baniak. Najwyższe zanotowane fosforany miałem na poziomie 0,39. Szybko to spadło. Do tej pory żadnych kłopotów. Co do plag. Nie ma reguł, U mnie już buszują aiptasie i hydroidy, mimo że skała po chlorze. Po prostu przyszły ze szczepkami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.