Skocz do zawartości

Ironista

Szlachta Morska
  • Liczba zawartości

    1 555
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Ironista

  1. Ironista

    Zalety i wady RM

    Miałem przez kilka miesięcy RM w sypialni 12 metrów. Spałem normalnie. Nie zgodzę się z przedmówcą, że kiepskie światło. To jest właśnie jeden z plusów RM. Zarówno dzienne jak i nocne. Zgodzę się natomiast że warto wymienić odpieniacz. Najgłośniejsze w systemie to były u mnie wentylatory. No ale w nocy nie chodziły, więc nie zwracałem na nie uwagi, w dzień przy normalnym natężeniu hałasu w mieszkaniu nie były upierdliwe. Ze statecznikami nie miałem problemu. Co do wtyczek to hmmm...nie pamiętam dokładnie - ale z dwoma pompkami cyrkulacyjnymi i grzałką to potrzebowałem bodajże rozdzielacz na 6 lub 7 gniazdek. Ktoś mający obecnie niech mnie sprostuje. Co do temperatury to się nie wypowiem, bo miałem go w okresie jesienno-zimowym więc problemów nie było rzecz jasna.
  2. Jak już jesteśmy przy muszlach. patryczyko - muszla nie jest integralną częścią ciała pustelnika. O ile na przodzie ma swój pancerz, który co jakiś czas zrzuca, o tyle odwłok jest miękki i bezbronny, stąd pustelniki wykorzystują muszle innych stworzeń. Jak mieszkanie do wynajęcia. Jeśli twój krab miał wylinkę, to znaczy że mu dobrze w twoim baniaku i pewnie będzie miał kolejne. Muszla którą zamieszkuje obecnie może niedługo być dla niego za mała. Dlatego też dobrze by było jakbyś wrzucił mu ze 2-3 sztuki muszli w rozmiarach większych niż ma obecnie. Jak któraś mu się spodoba to zmieni chałupę. Można przy okazji nieźle się uśmiać, obserwując jak będzie badał i oglądał nowe domki, albo i zdziwić, jak kilka dni po przeprowadzce wróci z powrotem na stare śmieci.
  3. Ironista

    Ciekawostki

    Pisano dla nich specjalnie utwory. Dziś właściwie nie do odśpiewania. Mogły by to jedynie śpiewać sopranistki. Ale cały pic z kastratami polegał na tym, że mimo zabiegu, w sensie fizycznym byli przecież mężczyznami i ich organizm z wyjątkiem głosu zmianiał się jak dorastali. A co za tym idzie ich klatki piersiowe były większe niż kobiet, płuca i ich pojemność też. Więc mogli wyciągać nisamowicie wysoko, bo starczało im powietrza. Nagorsze jest to że cierpieli, nie mając zazwyczaj wpływu na wybór swego losu. I olbrzymia popularność i uwielbieie jakim się wówczas cieszyli nie mogła im tego osłodzić.
  4. Żadne przeobrażanie. Rośnie, pancerz go ogranicza więc musi co jakiś czas zrzucić. Zostaw muszlę w spokoju, niech mu nowy pancerz stwardnieje. Za dzień dwa będzię śmigał po akwarium.
  5. Ukwiał jak ukwiał, ale Hepatus w takim litrażu to masakra. I nie ważne że mały. Będzie rosnąć, a jak nie będzie, to będzie znaczyć że się męczy.
  6. Słowo się rzekło, kobyłka u płota. Zwycięzca może być tylko jeden.
  7. Ironista

    Żółtek

    A może "się szykuje na chelmona"? Odpukać. Jak w baniaku pojawił sie nigricans, to mój żółtek też przestał jeść tylko za nim pływał jakby się zakochał. A to było rozpracowanie przeciwnika. Jak zaczął regularnie napierdzielać nigricansa to apetyt wrócił mu momentalnie. Krew mnie zalewa jak sobie to przypomnę. Zaszczuł go w tydzień.
  8. Ironista

    Salarias - trudna ryba?

    U mnie Salarias śmiga po baniaku od 6-ciu miesięcy. A że żyje i ma sie dobrze to nie kikam w ankietę, bo tam jest pytanie jak długo żył - czyli w czasie przeszłym. Mój egzemplarz to jakaś wyjątkowo twarda sztuka. Ja go nawet nie kupiłem, przyjechał ze skałą bez mojej wiedzy i zgody. Po prostu po zalaniu baniaka na drugi dzień zaczął po nim śmigać Salarias. No i śmiga do dzisiaj. "Gruby" żre wszystko co się rusza, lub czym prąd rusza i co mu nie nawieje. Ale ma jeden paskudny zwyczaj. Jak podchodzę do baniaka, to podpływa, pokręci się i wali kupę. Po czym się odwraca i gapi na mnie prześmiewczo. Bydle jedne. BTW kilka godzin aklimatyzacji? Imho przesada.
  9. He,he...Czekałem na takie posty. Nooo, jeśli to promocyjna lampka, to już jest zwykłe k...stwo. Co innego gdyby tych lampek było więcej przez jakiś czas. Wtedy to byłby zmysł handlowy. Ktoś zainwestował, no i ma prawo zarobić. Ale tu było wielu chętnych, więcej niż możliwych transakcji. I wielu na pewno chciało powiesić te ledy nad swoimi baniakami, bo cena promocyjna była dla ich budżetów do zaakceptowania. A ktoś im to sprząta sprzed nosa żeby przytulić parę stówek.
  10. Może ma jakąś ulubioną skałkę którą skrobie, to przywiąż mu tam trochę alg nori. Może chwyci. Mój tak zaczynał, później już podpływał sobie do klipsa szybciej niż pokolec. A jak zobaczył że pokolec je spirulinę to też zaczął wcinać. Teraz to żre wszystko łącznie z mrożonkami, choć i tak najchętniej całuje szybę. Cały tył w buźki nieraz mam. Nie masz strombusa przypadkiem? Jeśli tak to mu wyjada. Mój po nocy to potrafi zostawić bardzo duży ślad szyby wyczyszczonej do cna.
  11. Jeśli powtarzalność tych wyrostków jest 100% to super wiadomość. Tylko jak upaść kilka sztuk w zbiorniku ogólnym? Jak do tej pory nie udało mi się. Ostatnio po wpuszczeniu 4-rech sztuk tydzień trwała sielanka, później zaczęła się nap...nka. Po dwóch tygodniach już była tylko jedna sztuka, która na dodatek nagle przestała jeść i też zeszła w ciągu tygodnia. Więc nawet tego jednego nie zdążyłem utuczyć.
  12. Michał, mam chwilowo tą lampę. Będziesz musiał w niej trochę pogrzebać, bo palą się parami lub wcale, więc 3 sztuki bez przeróbki nie da rady.
  13. Jako,że waśnie skończyłem niedzielne testowanie wody to z ciekawości jeszcze raz przeczytałem instrukcje bo zasialiście mi normalnie ziarno niepokoju, ponieważ robiłem i tak i tak w zależności od badanego czynnika. I wychodzi na to, że każdy z osobna i wszyscy razem macie racje Czyli dobrze robiłem. Ca - do nasycenia koloru niebieskiego, bo wyraźnie mamy w instrukcji(...until the color changes from pink-red to a clear blue color.) Mg - do pierwszej zmiany na szary lub niebieski, w zależności który pierwszy się pojawi, bo wyraźnie mamy w instrukcji(...until the color changes to gray or blue [whichever color is observed first]) Kh - do pierwszej zmiany na pomarańczowo-czerwony lub różowy, w zależności który pierwszy się pojawi, bo wyraźnie mamy w instrukcji (...until the color changes from blue/green to an orange-red or pink color [whichever color is observed first])
  14. Nie chcę być złym prorokiem, ale Lysmaty do baniaka który ma niecałe dwa tygodnie? To raczej delikatne skorupiaki. I co one mają czyścić? Ryb nie ma. Trzeba je karmić. A to azotany i fosforany z pokarmu i odchodów. A parametry nie mają prawa być jeszcze stabilne. W każdym bądź razie powodzenia życzę.
  15. Przemku A co z kompletami typu Master i Slave? Te pozycje na stronach Reefshopu są oddzielne. Zatem chcąc kupić dwie lampy trzeba dokonać zakupu dwukrotnie. I co w sytuacji kiedy np. Master załapał się na kod promocyjny a Slave już nie?
  16. Szczepan - przemysłowe połowy? Na rafach? Dla kogo? Przemysłowe połowy to się prowadzi na zimnych wodach, bo w ciepłych to - nie ma co łowić - kupiłbyś maciupeńki filecik z zebrasomy? - nie można łowić bo sieci by się podarły o rafy. Zatem nie przemysłowe, tylko masowe połowy na potrzeby przemysłu akwarystycznego. I my jesteśmy jego użytkownikami i my się przyczyniany do niszczenia raf. I taka jest prawda. Nawet jeżeli w minimalnym procencie w stosunku do całego świata, to jednak zawsze. Ile mamy tutaj ludzi zarejestrowanych? 7 tysięcy? I prawie każdy ma zbornik. Dodać tych co nie są zarejestrowani a czytają, i tych co wcale nie korzystają z forum a mają zbiorniki. To ile ich będzie 10 tys. w kraju? Weźmy na przykład taką Zebrasomę Flavescens. Niech będzie w co drugim zbiorniku jedna sztuka. To mamy 5 tys. sztuk ryby której nie rozmnaża się w niewoli na masową skalę. Ile z nich to druga, trzecia ryba tego gatunku, bo poprzedniczki padły? Niech będzie 10%. Ile ich zginęło w sklepie zanim do nas trafiły? Niech będzie też 10%. Ile ich zginęło w transporcie do Europy? Niech będzie też 10% od tych 5 tys. obecnych w zbiornikach. I mamy wynik 6,5 tys. sztuk tej ryby w ciągu ostatnich powiedzmy 10 lat. A gdzie reszta Europy, Ameryka, Azja? Tak to nie jest żadna paranoja. Nie jesteśmy miłośnikami życia na rafie. Jesteśmy miłośnikami posiadania kawałka rafy na własny użytek. I tym samym mordercami raf. Ja osobiście się do tego przyznaję i mam to gdzieś. Gorzej że większość tu piszących śmierdzi na odległość taką hipokryzją że aż w nosie wierci. Ja niszczę rafę, ależ skąd. To inni, to ja nie. To zatrucie środowiska, to przemysł. Wszyscy tylko nie ja. Ja jestem święty, bo jestem akwarystą i miłośnikiem rafy. G...prawda.
  17. Ironista

    Trochę śmiechu :)

    Spotyka się dwóch kumpli. - Słuchaj mam złą wiadomość, a właściwie to dwie wiadomości - No trudno, dawaj - Ktoś nam puka twoją żonę.
  18. A po co ci trzeci termometr? 25-26 to żadna różnica. Masz świadomość rozbieżności o 1 stopień i starczy. Utrzymuj ten zakres i nie powinno być żadnych problemów. U mnie termometr w Reefmaxie pokazywał zawsze 1,5 stopnia więcej iż inne termometry.
  19. Przy wyparowaniu 10 litrów to już najprawdopodobniej woda z akwa nie będzie ci się przelewała i odpieniek nie będzie pienił, bo nie będzie miał co. Nie piszesz nic o karmieniu. Jeśli podniesiesz pokrywę dla automatycznego karmnika, to tej wody może wyparować jeszcze więcej. A jeśli ktoś będzie wpadał na karminie, to przecież może również dolać wody.
  20. Ironista

    Tenis Ziemny

    Jakieś 30-40 kg temu grałem. Teraz to najwyżej mogę wam posędziować jak się trafi okazja
  21. Ironista

    kilka banalnych pytań

    To może ja ci pomogę w punkcie 2. I to króciutko. Jeśli ta firma baniak 300L OW wyceniła na 2600, to albo się pomylili, albo daj sobie spokój z tą firmą, bo to jakiś kosmos ta cena. PS> Tomasz był pierwszy ale jak widzisz to nie jest moje odosobnione zdanie co do tej ceny
  22. Jedna lub dwie ławice mniejszych rybek na pewno ożywią zbiornik. Ja kilka dni temu wpuściłem 8 chromisków i zbiornik nabrał ruchu. Nawet pokolce zrobiły się żywsze, bo do tej pory to wypływały ze skał tylko po to żeby jeść lub się tłuc. A jak nie jadły lub się nie biły, to tak jakby w zbiorniku nic nie pływało. To już salariasa częściej było widać. Przy wymiarach twojego baniaka tak ławica 20-25 sztuk wyglądała by bajkowo. Chromisy mimo że mam kilka dni, nie są wcale płochliwe, jak wchodzę do pokoju to podpływają do przedniej szyby i żebrzą o żarcie. Jak idę wzdłuż zbiornika to one za mną. Pokolce z kolei (jeden jest już ze zmną dwa miesiące) od razu panika i między skały. I też się zastanawiam, czy nie dać sobie całkowicie spokoju z dużymi rybami, w zamian za to wpuszczająć jeszcze jedno stadko jakiś anthiasków i wzorem Adama, dużą rodzinę błaznów.
  23. Biorąc pod uwagę że poprzedni zbiornik to był jeden z moich ulubionych na forum, to nie mogę się wprost doczekać startu tego większego. Powodzenia życzę.
  24. Caspy, to służy również do uszczelniania rur, nawet takich z wodą wodociągową. Jestem pewien, że producent ma na to atesty i toksycznych wartości żadnych tam nie ma. Ja w u siebie zużyłem coś koło 1,5 kg i wszystko ma się dobrze, nawet żadnych adsorberów na silikaty nie używałem. Okrzemki były przez chwilę, ale raczej jako objaw dojrzewania po włożeniu świeżej skały z frachtu. Plagi nie było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Warunki użytkowania.