Jump to content
katani

Wnoszenie dużego akwarium mieszkania w bloku

Recommended Posts

Siema,

Wnosił / montował ktoś duże / długie akwarium w bloku? Zastanawiam się nad opcjami ;-) 

Pomysł jest taki, żeby moje 120x70x65 zamienić na 240x55x55. Nie ma szans, żeby 240cm wnieść do mnie do mieszkania. Nie zmieści się ani w windzie, ani na klatce. Zostaje albo dźwig przez balkon (jak to zabrać z dźwigu?!?), albo kleić na miejscu.... No i trzeba też wnieść stelaż / szafkę. 

Pomysły? 

Edited by katani (see edit history)

Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, katani napisał:

Siema,

Wnosił / montował ktoś duże / długie akwarium w bloku? Zastanawiam się nad opcjami ;-) 

Pomysł jest taki, żeby moje 120x70x65 zamienić na 240x55x55. Nie ma szans, żeby 240cm wnieść do mnie do mieszkania. Nie zmieści się ani w windzie, ani na klatce. Zostaje albo dźwig przez balkon (jak to zabrać z dźwigu?!?), albo kleić na miejscu.... No i trzeba też wnieść stelaż / szafkę. 

Pomysły? 

Szafkę stelaż od biedy możesz podzielić, dwa osobne potem je wypoziomować spiąć jednym blatem. 

Ale kurczę taka akcja z dzwigiem podnośnikiem to niezłe widowisko pytanie czy na 100% chcesz wzbudzać tak zainteresowanie sąsiadów ;) 

Edited by sith114 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał, a robiłeś na przykład makietkę z kartonu i próbowałeś? Ja wnosiłem 200x70x65 do bloku i dało radę. Kluczem tutaj były te uchwyty z  przyssawkami,  po dwie na każdy bok i czterech chłopa mając dobry i pewny chwyt dało radę. 


I znowu zalewamy, i znowu i tak do usranej śmierci...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam 

Ja mam mniejsze i kleiłem na miejscu może Tobie szklasz też sklei . Wg. mnie  najlepsza opcja .

Jeśli chodzi o stelaż to można z profili alum i samemu skręcić .

Edited by JerzyB (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skleić na miejscu. 


„Właściwą funkcją człowieka jest życie, a nie istnienie. Nie będę marnował swoich dni, próbując je przedłużyć. Będę wykorzystywał swój czas”.

. I to by było na tyle.  .

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli korytarz jest wąski to lepiej kleić na miejscu, dźwigiem też można, kwestia tylko kosztów i czy akwarium będzie w tym pokoju co jest balkon, bo w mieszkaniu też może być problem żeby go przenieść. Jak coś podaj termin kiedy akwarium będzie, zbierzemy się z wszystkimi z forum i pomożemy wnieść. Kurczę może bym przekonał moją żonę i odkupił od Ciebie stare akwarium czy już zarezerwowałeś komuś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Kirzan napisał:

Jeśli korytarz jest wąski to lepiej kleić na miejscu, dźwigiem też można, kwestia tylko kosztów i czy akwarium będzie w tym pokoju co jest balkon, bo w mieszkaniu też może być problem żeby go przenieść. Jak coś podaj termin kiedy akwarium będzie, zbierzemy się z wszystkimi z forum i pomożemy wnieść. Kurczę może bym przekonał moją żonę i odkupił od Ciebie stare akwarium czy już zarezerwowałeś komuś?

To jest plan na 2027. Na razie pisanie patykiem po wodzie. moje szkło będzie miało 10 lat, Na razie rezerwuję rok na namawianie żony :P

Moje akwarium jest trochę porysowane. Pytanie czy da się to wyszlifować. Jeśli chodzi o szczelność, to nie boję się że puści. myślę, że jeszcze kilka lat postoi. 


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, katani napisał:

To jest plan na 2027. Na razie pisanie patykiem po wodzie. moje szkło będzie miało 10 lat, Na razie rezerwuję rok na namawianie żony :P

Moje akwarium jest trochę porysowane. Pytanie czy da się to wyszlifować. Jeśli chodzi o szczelność, to nie boję się że puści. myślę, że jeszcze kilka lat postoi. 

Zlot niedługo tylko z @dadario dogadaj miejscówkę żeby było blisko do Wrocławia. @VDR przyjedzie z ekipą remontową dobra łycha nie takie rzeczy Ci tam wniosą :clowning

Share this post


Link to post
Share on other sites

@katani wszystko kwestia które piętro. Jak relatywnie nie wysoko to pewnie dałbyś radę, choć  najlepsza opcja, tak jak chłopaki pisali, kleić na miejscu. Jeśli chodzi o dźwig to jeśli to jest blok mieszkalny, to dochodzi zabezpieczenie terenu, wywalenie okna jeśli otwór będzie za mały  itd itd.  Ogarniałem w taki sposób  3 metrowy blat granitowy, którego bali się wnosić - raz żeby nie strzelił, a dwa żeby mi schodów nie uszkodzić jakby faktycznie się poskładał. Tyle ze to 4 metry nad ziemia max było do podniesienia, prosta droga od balkonu do łazienki, w zasadzie na przestrzał,  waga zupełnie inna i akcja na moim terenie. Takie akwa z 12ki pewnie ze 150kg będzie miało jak nic. Najlepiej jakbyś miał jakiś stelaż z rolkami czy coś by gładko wjechało do wnętrza.  Chociaż jak mam być szczery - to wolałbym nawet dopłacić by mi to ktoś na miejscu skleił niż się pier.....z całą logistyką takiego przedsięwzięcia. Chociaż szyby też trzeba będzie wtargać, a taflę się jeszcze gorzej przenosi ;)
Dwie szyby 240x55 trzeba będzie wnieść w całości, dno pewnie i tak dzielone byś robił ;)

Edited by VDR (see edit history)

110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

240x55x55 - raczej powinno zmieścić się na każdej klatce schodowej. A jak znoszą człowieka 2m ważącego 150kg ? :D Weż chłopaków z jakiegoś zakładu pogrzebowego to Ci to szkiełko na plecach wtargają ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Arek 2m a 2m 40cm to jednak prawie pół metra różnica. Zaczyna brakować miejsca na zakrętach. Wiem bo wnosiłem szafę ;)


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie ledwo 206x66x50 weszlo  w klatce. Wnosiła firma przeprowadzkowa. Mieli pasy i przyssawki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, VDR napisał:

@katani wszystko kwestia które piętro. Jak relatywnie nie wysoko to pewnie dałbyś radę, choć  najlepsza opcja, tak jak chłopaki pisali, kleić na miejscu. Jeśli chodzi o dźwig to jeśli to jest blok mieszkalny, to dochodzi zabezpieczenie terenu, wywalenie okna jeśli otwór będzie za mały  itd itd.  Ogarniałem w taki sposób  3 metrowy blat granitowy, którego bali się wnosić - raz żeby nie strzelił, a dwa żeby mi schodów nie uszkodzić jakby faktycznie się poskładał. Tyle ze to 4 metry nad ziemia max było do podniesienia, prosta droga od balkonu do łazienki, w zasadzie na przestrzał,  waga zupełnie inna i akcja na moim terenie. Takie akwa z 12ki pewnie ze 150kg będzie miało jak nic. Najlepiej jakbyś miał jakiś stelaż z rolkami czy coś by gładko wjechało do wnętrza.  Chociaż jak mam być szczery - to wolałbym nawet dopłacić by mi to ktoś na miejscu skleił niż się pier.....z całą logistyką takiego przedsięwzięcia. Chociaż szyby też trzeba będzie wtargać, a taflę się jeszcze gorzej przenosi ;)
Dwie szyby 240x55 trzeba będzie wnieść w całości, dno pewnie i tak dzielone byś robił ;)

Wielka płyta, 7 piętro, klatki wąski. 2 m bez problemu się wnosi. płyty GK 2.6m wnosiliśmy, ale z gotowym akwarium takiej akrobatyki się nie da. 

30 minut temu, jar2789 napisał:

U mnie ledwo 206x66x50 weszlo  w klatce. Wnosiła firma przeprowadzkowa. Mieli pasy i przyssawki

2m pikuś. 

te 40 cm robi różnicę. 


Brutto: akwarium 550 + sump 260l, start 20.12.2017. Filtracja: rollermat + skała + refugium, bez odpieniacza. Sprzęt: Akwarium 120x70x65h OW, sump 119x50x45h. Pompa Jebao DCP 10000,  Cyrkulacja 2x maxspect  XF-350, Jebao MW-22, Oświetlenie: philips Coral Care gen 1 v2 x 3szt.. Oświetlenie refugium Chinka LED.

Sól Fauna Marin Professional, dodatki AF, balling AF/CZDA. 50kg suchej skały Marco Rock's, nieco pukani.

Ryby i inne biegająco-pełzające: Ctenochaetus binotatus, 6x Pseudanthias squamipinnis, Zebrasoma flavescens, Lysmata amboinensis x 3, L. debelius, 4x Lysmata Seticaudata, 1x Neopetrolisthes oshimai, 2 kraby pustelniki Clibanarius africanus, jeżowiec Mespilla globulus, setki  slimaków turbo i columbelli, 1x  tectus, 1x strombus luhanus... Oraz kilka kg kiełży, równonogów, wężowideł i innego drobnego życia.

ce5058cc16516a9e06285a07538a7eb3u1610a14

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, VDR napisał:

Arek 2m a 2m 40cm to jednak prawie pół metra różnica. Zaczyna brakować miejsca na zakrętach. Wiem bo wnosiłem szafę ;)

Ale szafa to nie człowiek, nie wierzga kopytami :P A to pomaga. 

7 piętro ? to wyzwanie nawet pod dźwig B) 

PS. tak sobie skojarzyłem ... :D 

78739b07-9cf4-44bc-9402-28177af169e6.jpeg

Edited by AquaDreams (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupię lat temu swoje Malawi 230x55x60 wnosiłem z dwoma szklarzami.Szklo 12mm.Ehhh,miało się kiedyś mega krzepę.Fakt że tylko na pierwsze piętro.Klatka mega wąska bo blok z czasów PRL.Kluczem w manewrowaniu było to, że stawialiśmy akwarium w pionie na grubej ,dużej warstwie kocy.Tak ułożone akwarium suwalismy do kolejnych schodów.W mieszkaniu tak samo.Wnieśliśmy normalnie w poziomie ale już do pokoju trzeba było w pionie manewrować,przechylać itp.

A propos stelaża.Moj nowy zestaw 500 l w obiegu,który mam od listopada zeszłego roku zamawiałem w firmie,która stelaż wykonała z aluminium konstrukcyjnego,który wiadomo,obłożyła płytami meblowymi.Gdybym kiedykolwiek wczesniej trafił na takie rozwiązanie to nigdy nie dawałbym spawać stelaża.A.zamawialem nie raz.Dziś zamowilbym profile pod  wymiar,dokupił pierdoły do skręcania i sam bym sobie wszystko porobił bez żadnego pieprzenia się ze spawaniem itp.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toś sobie wymyślił wyzwanie.

Popytałbym firmy przeprowadzkowe jak oni to widzą, poszukałbym kto klei na miejscu.
Rozważyć za/przeciw i jakiś plan się zarysuje.
Czasu sporo na przemyślenia... i dobrze :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, katani napisał:

Wielka płyta, 7 piętro, klatki wąski. 2 m bez problemu się wnosi. płyty GK 2.6m wnosiliśmy, ale z gotowym akwarium takiej akrobatyki się nie da. 

To tylko klejenie na miejscu IMHO. Zadnych napręzeń przy targaniu etc.  Chyba, że jest jeszcze miejsce na drugi blok, żeby Ci żurawia postawili :D Do windy nie wejdzie, po schodach trzeba będzie w pionie stawiać, bo wątpię byś miał tak szerokie biegi schodowe :D Klatka za wysoka pewnie nie jest. Zostanie niewiele luzu na pomyłkę ;) Gadaj z ReefGuardem - ze Szczecina do Wrocławia jest zdaje się dobra droga (eska i autostrada o ile dobrze kojarze ;P) 


110x50x50 ,sump 62.5x38x40, 3x Tunze 6045, nj4500, H&S 150-F2001

Dariusz 'VDR' Rubinkiewicz

http://nano-reef.pl/topic/35493-275l-radomskie-malenstwo/

http://art.debesciak.net http://www.klub-malawi.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał jak zdecydujesz się na dźwig to myślę że lokalna telewizja z chęcią reportaż o tym zrobi :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał masz balkon?

U mnie sąsiad na osiedlu jak zdecydował się wymienić stolarkę okienną to w miejsce okna balkonowego zażyczył sobie wprawić takie wielkie okno w formie panoramy. Uparł się do tego stopnia, że ogarnął firmę, która zamontowała mu na balkonie o balustradę wyciągarkę i w ten sposób na 9te piętro wciągali okno - bo też do windy i na klatce szans nie było się zmieścić/wykręcić.

Spróbuj może w ten sposób. 

W każdym razie - widowisko będzie zacne :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętam jak kilka, a może nawet kilkanaście lat temu była relacja na forum jak ktoś "wnosił" akwarium przez okno. Sprawa była tak rozwiązana że wykuli okno, potem dźwigiem podnosili akwarium i z powrotem montowali okno. Niestety nie umiem znaleźć już tego postu, a szkoda bo to była mega ciekawa relacja. Pamiętam że gość był z Zabrza, natomiast nie pamiętam piętra. Prawdopodobnie było to 2gie lub 3cie.

Marzę żeby doczekać się takich problemów :P.  Osobiście najbardziej rozważałbym klejenie wewnątrz, ale pytanie było dla tych co mają doświadczenia a nie marzenia, także mogę tylko życzyć żeby wybór sposobu był celny. No i wyczekujemy relacji jak będzie kiedyś tak daleko :D.

Edited by pawmar (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najtańsza i najbezpieczniejsza wersja to skleić na miejscu, dźwig i wszystko co z tym związane będzie kosztowało więcej niż nowe szkło. Stelażem przy wnoszeniu jak gdzieś uderzysz to się nic nie stanie, no i stelaż obudować płytami. 
Przy wstawaniu dźwigiem największe wyzwanie to odebrać akwarium z dźwigu, waga spora i produkt delikatny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wnosiłem 195x75x55 na styku już dłuższe by nie weszło na 3 pietro w 6 osób 45 minut.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Wchodząc do serwisu Nano-Reef, zgadzasz się na warunki Terms of Use.