-
Liczba zawartości
1 555 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Kalendarz
Blogi
Articles
Member Map
Sklep
Zawartość dodana przez Ironista
-
Audio nie, bo jak się zapętli, to na kable zbankrutuje. Lepiej grać samemu Co to za paczki? Widzę tam chyba pierścieniową Vifę na wysokich?
-
Na zdjęciu widzę wargacza. To jego sprawka. Wiele ryb ( nie tylko wargacze) na noc owija się kokonem wydzieliny, żeby drapieżniki ich nie wyczuły. Rano jak wstają to ta wydzielina w formie kokona wypływa z nimi.
-
Tutaj akurat zgadzam się z Jackiem. Pompa stanęła, w kolumnie odpieniacza została woda, która teraz będzie tam stała 10 dni i się kisiła. Po powrocie właściciel będzie chciał wymienić pompę, przy wyjmowaniu odpieniacza cały ten zakiszony syf trafi do obiegu i może być różnie. Daj żonie szczegółowe instrukcje i niech wyjmie niepracujące pienidło z sumpa.
-
Jak mawiał klasyk "dzieci rób, jak nie wiesz co robić ". Chemiclean na dino, pierwsze słyszę. Daj jeszcze z 10 dawek i też efektu nie będzie. Co najwyżej cyjano się pojawi z podziękowaniem za wybicie konkurencji. Już Ci tu pisali. Odsysaj cierpliwie (z tym że ja bym nie lał tego z powrotem, a świeżą solankę). I nie leje żadnych suplementów, bo tylko dokarmiasz glona. Kilka tygodni i będzie po sprawie. Cierpliwość to podstawa. W tydzień, dwa, nic nie zrobisz.
-
KLOC czyli pół tony solanki... nie masz problemów załóż se zbiornik
Ironista odpowiedział dadario → na temat → Akwaria 250 - 600 L
Ja nie narzekam, tylko odniosłem się do Twojego ostatniego zdania, w którym to wspominałeś o nudzie, ciszy i pustce. To przypomniał mi się dialog Sidorowskiego i Mamonia, no ale młodzież współczesna ma prawo tego nie znać. -
Akwarium „BEZ" odpieniacza i zbędnych kosztów.
Ironista odpowiedział Jacek56 → na temat → Akwaria powyżej 600 L
Gdzie tam, w telewizorze pan powiedział, że od Gdańska w stronę Atlantyku rusza budowa NordStream 3. A to Jacek będzie wodę tamtędy ciągnął do baniaka, na spółkę z rekinarium w Redzie. -
KLOC czyli pół tony solanki... nie masz problemów załóż se zbiornik
Ironista odpowiedział dadario → na temat → Akwaria 250 - 600 L
Czyli dłużyzna, Panie...nuda...jak w polskim filmie...dialogi, bardzo niedobre dialogi są...aż chce się wyjść z kina...i wychodzę. -
Piotr, ja może nie mam tak "bogatej" wody w rurociągu, ale też jest tam od groma frakcji ilastych i innego badziewia. Dlatego dałem jako pierwszy, dodatkowy prefiltr 20 mikronów, w przezroczystej obudowie i wtedy widzę na bieżąco co się dzieje. Po dwóch miesiącach wygląda jakbym kawę przez niego przepuścił. I mniej więcej co tyle go wymieniam. Pozostałe co 4 miesiące. Udaje mi się utrzymywać TDS 3-4 po membranie.
-
U mnie atakuje garbikowate (błazny i parasemy). Gdzieś tam kiedyś wyczytałem że doktorki dostają czasami takiej kolby i głównym powodem jest brak partnera. W naturze żyją w dobranych parach, a w zbiornikach przeważnie są pojedyncze osobniki i im odbija. Inny powód to brak klientów do czyszczenia. Jak w zbiorniku jest mało ryb, to doktorek męczy ciągle te same, a jak go odpędzają to dostaje kolby. Ile w tym faktycznie prawdy, nie wiem, ale mój dostaje pier**l...ca dobrego.
-
KLOC czyli pół tony solanki... nie masz problemów załóż se zbiornik
Ironista odpowiedział dadario → na temat → Akwaria 250 - 600 L
Jako że też obecnie ogarniam temat światła, przy zmianie koncepcji zbiornika, to mam podobny dylemat, zwłaszcza w kwestii długości, bo szerokość u mnie 70 jest do ogarnięcia, ale długość paskudna - 2m. Byłem ostatnio u Jacka w Rumi, gdzie świeci właściwie wszystko - od Ati Powermodule, przez Kessille, po belki Orpheka. Te belki naprawdę robią dobre wrażenie i z tego co pokazują korale Jacka, robotę też. Z tym, że jak się wgłębić w temat, to już finansowo tak rewelacyjnie nie wychodzą, ale jako dodatek do T5, czemu nie. Ja generalnie skłaniam się ostatnio bardzo mocno ku Aurorze od Gissmanna. Niestety też swoje kosztują, a potrzebowałbym dwóch 2x85W led + 4x39W T5. Jedna myślę że spokojnie ogarnie Twój zbiornik, bo wg ich danych ogarniają do 85 cm szerokości zbiornika. No i jest jeszcze jeden plus nie bez znaczenia (nie robię sobie teraz jaj), będzie schludnie, a nawet można sobie zamówić obudowę w dowolnym kolorze. To może być argument w negocjacjach z żoną - będzie pięknie, ale muszę zwiększyć budżet na światło. -
Na okupanta najlepsza wojna podjazdowa, choć już ze dwa razy trzymałem palec nad "enterem", żeby kliknąć w chemiclean. Ale moc była ze mną i nie uległem ciemnej stronie. Użyłem za to trzech straszliwych konwencjonalnych broni: - na piasek - petarda-babka - nie wiem czy jej smakowało, ale jak się po nim przeleciała to okupant nie miał już zamiaru wracać, choć teraz piasek mam wszędzie, nawet na najwyższych skałach - na skałę - dwie armaty - cierpliwość i systematyczność - czyli odsysałem cienkim wężykiem co kilka dni, a to co zostało zamiatałem szczoteczką do zębów i szło do sumpa, a później na watę. Generalnie okupant się wyniósł w cholerę, czasami gdzieś tam próbuje wrócić w małych ogniskach, ale szczoteczka i wężyk idą w ruch i te ruchy mają już coraz mniejszą częstotliwość - chyba 2 tygodnie temu było to ostatni raz, od tego czasu łajzy nie widziałem. A cicho, bo czasu mało, ale z uwagi na lekkie zmiany w koncepcji zbiornika, to na rocznicę taką epistołę Wam pierdyknę, że będziecie czytać cały weekend. Spóźniony, ale odpowiem - Fresz - a czego się spodziewałeś, że ci babka do zdjęcia pomacha? - korali ubyło, bo chetoniki je wcinały na śniadanie, obiad i kolację, a i podwieczorek nieraz sobie jeszcze zamawiały - cud że miękkie przeżyły, bo im też się dały we znaki, łącznie z ukwiałami - ciemno, bo robione wieczorem, a przypomnę że nad zbiornikiem 900 litrów wiszą 4 rurki 80W, to jednak lekko mało jest. Ale to się zmieni, oj zmieni.
-
KLOC czyli pół tony solanki... nie masz problemów załóż se zbiornik
Ironista odpowiedział dadario → na temat → Akwaria 250 - 600 L
A nie no, jak wizja to ja szanuję. Może ten Husyt z Płocka weźmie smalec z trawy do Ustronia, bo po nim też mam wizje. -
Piknie, niech rosną zdrowo, żeby było co w Maju łamać, bo mnie się koncepcja klaruje.
-
KLOC czyli pół tony solanki... nie masz problemów załóż se zbiornik
Ironista odpowiedział dadario → na temat → Akwaria 250 - 600 L
Przepraszam uprzejmie Panie Pantofel - to jaki kolor stelaża szanowna Małżowinka wybrała? -
Potwierdzam, ja po udanych niewejściach na Czantorię, a także po udanym niewyjściu z hotelu dalej, niż na palenisko grillowe, byłem cały czas w wybornym humorze. I nawet stojący koło mnie wegański smalec z trawy nie mógł mi go zepsuć, choć na widok zmarnowanej trawy, to powinienem się normalnie wściec.
-
Zlot Morszczaków w Ustroniu w dniach 8-10.05.2020 1. Alfik1980 + Diana- Pok.2os., grill Pt i Sob, - w realizacji. 2. Jukos + Marzenka - Pok.2os., grill Pt i Sob, - w realizacji. 3. Chwialek - pok 1os , grill Pt i Sob, - w realizacji. 4.dadario -pokoj obojętnie, grill pt i sob, - w realizacji 5. AnT - pok 1 os , grill Pt i Sob, - w realizacji. 6. Nik@ pokój 1 os, grill pt i sob, - w realizacji 7. Katani + Ania + Maciej pok. 3os, grill pt i sob - w realizacji 8. Ironista - pok 1os, grill Pt i Sob - w realizacji
-
Fakt, kocha te nafte. I to go jeszcze w człowieczeństwie jako tako trzyma.
-
Jak zadzwonisz w Kwietniu, to się nie będzie liczyło. Taaaa, ryby od trzech lat na trawie jadą, to już totalnej kolby dostały i nie wiedzą gdzie są. Nawet ich nie karmi, weźmie sobie rybka dobrego bucha trawy, idzie do lodówki, rwie pęto kiełbasy i wraca do akwarium. Nawet biedne z tego ujarania nie wiedzą, że zostały kanibalami, bo przecież ten skrachciały płocki dziad, to nawet kiełbasy z ryb robi, zamiast ze świni, jak normalny biały człowiek.
-
Czyli skrachciała??? Tak na marginesie, ale zadzwoniłeś, ale się nagadalim, aż mnie szczena i uszy bolą normalnie. Poczekaj, zadzwonisz w Maju to...
-
Ludziska, chodzi mi o Doktorka. Czy ktoś zauważył u siebie wyjątkową agresje tego wargatka ? Notorycznie gnębi mi garbiki (chrisiptera i błazenki). Te pierwsze to kosiory, więc jakoś sobie radzą, ale błazenki mają przewalone. Dopóki siedzą w rogu przy falowniku, to jest ok., ale tylko któryś się wychyli to jest od razu atak w stylu torpedy. Biedaki tylko w nocy wypływają na szersze wody, jak ten dekiel śpi. Ale przy świetle nie ma mowy. Inne ryby nie powodują u niego takich reakcji włącznie z Cirrhilabrus Solorensis, co akurat w tym wypadku by nie dziwiło.
-
Zdjęcie bardzo jasne, ale wygląda na to że rainbow. W kwestii rozmnażania, to puść mu jakiś film może, albo coś poczytaj. To jedyne co możesz zrobić, o reszcie on sam zdecyduje. Jak zaczniesz mu pomagać, to zrobisz kuku ukwiałowi i zbiornikowi.
-
Wczoraj sąsiedzi zdecydowanie przegięli z imprezą. Nie wiem do której trwała, bo gdzieś tak koło 1-szej zasnąłem. Pewnie z rana chcieli pospać, ale jak tu pospać, jak troskliwy sąsiad Ironista ustawił potencjometr na godzinę 11-stą, odkurzył kilka starych płyt z kolorowymi chłopakami z lat 80-tych. I tak sąsiedzi zamiast spać, na odmulenie zapoznali się z soft metalem tamtej dekady. Przy Skid Row zaczęła bić schabowe. No i to jest prawidłowy odgłos niedzielnego poranka. Ech kręciło się na domówkach pannami przy tych riffach, kręciło, aż drzazgi z podłogi leciały.
-
Przy dużej masie koralowej szkody będą znikome, to raz. Jak się trafią rozrośnięte krzaki, gdzie nie dochodzi światło i tkanka na dole powoli się kurczy, to będzie ją to bardziej interesowało niż żywe polipy to dwa. W naturze ustniki pełnią właśnie role sanitarną, skubiąc obumarłą tkankę korali. W naszych zbiornikach nie mając jej dużo, chapią żywe polipy. Ale nie smakują im za bardzo, widocznie broniąc się jakimiś toksynami. Obserwowałem to, jak u mnie chetoniki szarpały korale. Często po ugryzieniu, potrząsały głowami i kłapały paszczami jakby je parzyło. Inna kwestia to wzorce i współzawodnictwo. U mnie bispinoza szarpała korale w momencie kiedy zaczynały to robić chetoniki. Tak jakby chciała je wyprzedzić w zdobyciu pokarmu. Teraz kiedy chetoników już nie ma, w ogóle nie widzę, żeby podpływała do korali czy ukwiałów (tak, tak, chetony podgryzały nawet quadri). Skubie skały i tylną szybę, no i wcina wszystko co wrzucę. Podobnie miałem z borsukiem. Żarł wszystko (acropory też) z wyjątkiem nori. Choćby go listek tej algi w pysk uderzył, to nie ruszył. W chwili kiedy pokolce pojawiły się w zbiorniku i szarpią nori z klipsa, borsuk w szale podpływa i żre aż mu się uszy trzęsą, byle zeżreć więcej od pokolcy.
-
Skoro ma pompować wiadomości ze świata, to pewnie jakiś światowiec, a jak ze wschodu to może nawet sfiatowiec z akcentem na o. Chyba, że w odniesieniu do pompowania, to może...kierowca szambiarki? Zgadłem? Zaraz, zaraz, przecież ma być zielony, czyli kierowca szambiarki nie z tego świata. Trafiony
-
To "choroba czarnych kropek" wywoływana przez pasożytnicze płazińce z rodzaju Paravortex. Polecam drugi numer Korala z tego roku, inwestycja nieduża, a jest tam ciekawy artykuł o chorobach ryb.
